Reklama

Enterprise nie składa broni

- Decyzje w sprawie sprzedaży blisko 48% akcji Jelfy mogą się opóźnić w związku ze zmianami w Ministerstwie Skarbu Państwa - Enterprise Investors podtrzymuje zainteresowanie przejęciem jeleniogórskiej firmy.

Publikacja: 07.01.2006 06:45

W środę premier odwołał zajmującego się sprzedażą Jelfy z ramienia Skarbu Państwa wiceministra Michała Stępniewskiego. Dzień wcześniej posadę stracił jego szef Andrzej Mikosz, któremu w tej sprawie stawiano zarzut konfliktu interesów. Przed przejściem do MSP doradzał bowiem Sanitasowi, który dostał wyłączność na negocjacje z Agencją Rozwoju Przemysłu (chce sprzedać akcje razem ze Skarbem Państwa i PZU).

Zmiany kadrowe w MSP mogą opóźnić podjęcie decyzji. Jak dowiedzieliśmy się w ministerstwie, Piotr Rozwadowski, powołany na miejsce M. Stępniewskiego, obejmie urząd w poniedziałek i nie jest pewne, czy będzie się zajmował tymi samymi sprawami, co poprzednik. Według zapowiedzi, ministerstwo do 11 stycznia miało otrzymać rekomendację od ARP, co do tego, jak i czy w ogóle mają się toczyć negocjacje z Sanitasem. Harmonogram zakłada, że do końca stycznia jest czas na akceptację umowy sprzedaży akcji.

Inni nadal chętni

Zmiany w MSP stara się wykorzystać Enterprise Investors, konkurujący z Sanitasem w przetargu na akcje Jelfy. W czwartek podtrzymał zainteresowanie przejęciem papierów. Oferta inwestora znalazła się pod względem ceny na drugim miejscu. Sanitas zaoferował za akcję Jelfy 87,1 zł, podczas gdy EI 75-77 zł.

W piątek kurs wyniósł 76,9 zł.

Reklama
Reklama

Rozmowy idą dobrze

W czwartek odbyła się druga runda rozmów przedstawicieli związków zawodowych Jelfy i Sanitasu w sprawie pakietu socjalnego. Reprezentujący związki Ireneusz Oracz powiedział PARKIETOWI, że negocjacje spokojnie posuwają się naprzód. - Pierwotnie przedstawiliśmy spore żądania, żeby było z czego rezygnować - mówi. Związki domagały się m.in. 10 tys. zł premii prywatyzacyjnej i 10-letnich gwarancji zatrudnienia. - Ustaliliśmy pewne sprawy i nasze żądania są już inne - stwierdził I. Oracz. Zaznaczył, że nie może podać szczegółów, gdyż rozmowy trwają. Pozytywnie postępy rozmów oceniają również potencjalni inwestorzy. - Posunęliśmy się do przodu, w dobrym kierunku. Jednak potrzebne jest jeszcze kolejne spotkanie - powiedział reprezentant litewskiej firmy. Odbędzie się ono za 2 tygodnie.

Jelfa - wydatki na dokumentację

W półtora roku Jelfa wyda kilkadziesiąt milionów złotych na dostosowanie dokumentacji swych leków do unijnych standardów. - Do grudnia 2008 r. firmy farmaceutyczne muszą dostosować dokumentację. Jeżeli tego nie zrobią, nie będą mogły sprzedawać leków, nawet w Polsce - mówi Lidia Rudnicka, członek zarządu Jelfy. Spółka ma w portfelu około 140 produktów. W tym roku chce wprowadzić na rynek około 36 leków, czyli ponad trzy razy więcej niż w 2005 r. - W perspektywie 5-10 lat myślimy o wprowadzeniu leków biotechnologicznych - twierdzi L. Rudnicka.

Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama