Na szeroko pojęte "środowisko gospodarcze" możemy wydać niemal 25% wszystkich funduszy strukturalnych z budżetu UE w latach 2007-2013 - czyli mniej więcej 14,3 mld euro (w tym połowa na badania i rozwój). To dużo więcej niż mogliśmy wydawać do tej pory. Budżet Sektorowego Programu Operacyjnego "Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw" w latach 2004-2006 to około 6 mld zł.

Większość środków dla przedsiębiorców była rozdzielana dotychczas na szczeblu centralnym. I nie dotyczy to dużych inwestycji, ale także przedsięwzięć projektowanych przez małe firmy. W efekcie na początku 2005 r. system "zakorkował" się i mieliśmy do czynienia z opóźnieniami w selekcji wniosków o dotację. - Konkursy w dotychczasowej formie nie są instrumentem, który się sprawdził - przyznała wczoraj na spotkaniu z przedsiębiorcami Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego.

Rząd planuje więc od pewnego czasu decentralizację całego systemu. Około 60% funduszy mają rozdzielać marszałkowie województw. W ślad za tym zmienią się także kryteria doboru projektów zasługujących na dotację. - Teraz to regiony wyznaczą obszary przedsiębiorczości, które mają dla nich specjalne znaczenie, np. turystyka, wzrost zatrudnienia - tłumaczyła G. Gęsicka. Według MRR, w ten sposób województwa uzyskają realny wpływ na rozwój regionalnej gospodarki.

Tego, jakie branże chcą wspierać poszczególni marszałkowie, dowiemy się już w lutym, kiedy to mają być gotowe projekty wszystkich szesnastu Regionalnych Programów Operacyjnych. Do tej pory pomysły marszałków na rozwój biznesu można było poznać m.in. po lekturze Strategii Rozwoju Województwa. Dokumenty takie przygotował w 2005 r. niemal każdy region. Cele w nich zawarte są jednak dość ogólnikowe. Większość województw chce rozwijać badania i rozwój, a także usługi pracochłonne. Zdarzają się także wyjątki - np. województwo pomorskie stawia też na rybołówstwo i logistykę. Część regionów zapowiada wsparcie powstawania rolniczych grup producenckich.

Aby uniknąć nieprecyzyjnych zapisów, MRR wyśle do samorządów ankietę, w której odpowiedzą, które z unijnych priorytetów najbardziej ich interesują.