Reklama

Trwałe osłabienie nierealne

Premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział, że podejmie działania zmierzające do ograniczenia siły złotego. W ocenie ekonomistów, długoterminowe osłabienie naszej waluty jest raczej niemożliwe.

Publikacja: 11.01.2006 07:16

- Rozmawiałem dziś z wiceministrem finansów i jestem przekonany, że na tyle, na ile to możliwe, będą podejmowane kroki, aby złoty nie był zbyt drogi - zadeklarował K. Marcinkiewicz. Dodał, że nie będą to kroki "radykalne".

Co rząd może zrobić, żeby osłabić złotego? - Teoretycznie możliwe są różne działania, np. ograniczenie zagranicznych emisji obligacji i zwiększenie krajowych. W takiej sytuacji zamiast sprzedawać na rynku waluty zagraniczne, Ministerstwo Finansów mogłoby je kupować. Możemy też sobie wyobrazić interwencje powstrzymujące aprecjację złotego. To jednak leży w gestii banku centralnego. Poza tym, interweniowanie wbrew rynkowemu trendowi jest mało skuteczne. Mogłoby tylko co najwyżej ten trend osłabić - powiedział Marek Zuber, doradca premiera.

Jego zdaniem, najlepszym sposobem ograniczenia aprecjacji złotego byłaby obniżka stóp procentowych. - Oczywiście, nie chodzi o to, aby osłabiać złotego, dopuszczając jednocześnie do wyraźnego wzrostu inflacji. Ale w tej chwili nie ma przesłanek, które wskazywałyby, że taki wyraźny wzrost inflacji nam grozi. Dlatego RPP mogłaby obniżyć stopy w styczniu nawet o 50 pkt bazowych - stwierdził doradca premiera. - Taka decyzja nie osłabiłaby złotego na dłuższą metę, ale przynajmniej przyhamowałaby jego aprecjację - dodał.

Również w ocenie innych ekonomistów, trwała deprecjacja złotego jest mało realna. - Rząd może podejmować werbalne interwencje, które osłabiają złotego, ale niestety ich efekt jest z reguły krótkotrwały - powiedział Karol Zaluski, szef dilerów walutowych w ING Banku Śląskim. Przykładem takich działań była wczorajsza poranna zapowiedź K. Marcinkiewicza dotycząca planowanego spotkania z Cezarym Mechem, wiceministrem finansów, poświęconego możliwości osłabienia złotego. Wiadomość o tym spotkaniu i późniejsze wypowiedzi premiera na konferencji prasowej spowodowały wzrost kursu euro prawie do 3,8 zł w ciągu dnia z 3,76 zł na otwarciu rynku. Inwestorzy szybko wykorzystali jednak ten ruch do ponownego zakupu naszej waluty. Po południu euro kosztowało już 3,78 zł.

W opinii K. Zaluskiego, również wstrzymanie sprzedaży walut na rynku przez MF oraz obniżki stóp procentowych mogą osłabić złotego co najwyżej w krótkim terminie. - Fundamenty przemawiają za inwestowaniem w naszą walutę - stwierdził diler. W ocenie Artura Wróbla, dilera z Banku Handlowego, jedynym czynnikiem, który mógłby powstrzymać wzrost złotego, są wcześniejsze wybory.

Reklama
Reklama

Rząd nie zajął się programem konwergencji

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, Rada Ministrów nie rozpatrywała wczoraj aktualizacji programu konwergencji, prezentującego strategię zmniejszania deficytu budżetowego. Oficjalną przyczyną jest zmiana na stanowisku szefa resortu finansów. - Rząd zajmie się programem konwergencji za tydzień, tak, aby nowa minister mogła się z nim zapoznać - powiedział Marcin Mazurek, rzecznik Ministerstwa Finansów. Rząd wystąpił do Komisji Europejskiej o przesunięcie terminu przekazania programu do 17 stycznia. Amelia Torres, rzecznik komisarza ds. polityki gospodarczej i pieniężnej Joaquína Almunii, powiedziała, że Polsce nie grożą na razie żadne kary za takie opóźnienie. Według doniesień agencji Reuters, w przygotowanym już dokumencie MF zakłada powrót do rozmów o sposobie kwalifikowania kosztów reformy emerytalnej. Deficyt sektora rządowego po wyłączeniu kosztów reformy ma wynieść w 2008 r. 1,9% PKB. Bez wyłączenia w 2008 r. wciąż pozostanie wyższy niż 3%. Program nie zawiera daty wejścia do strefy euro.

Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama