- Na rynku akcji możliwy jest dalszy wzrost, ale mniejszy niż w 2005 r. Jego skala będzie zależeć od napływu kapitału zagranicznego do Polski i środków do TFI - uważa Piotr Osiecki, wiceprezes PZU Asset Management. Spółka zarządza ponad 20 mld zł. Większość tej kwoty stanowią aktywa PZU SA i PZU Życie. P. Osiecki oczekuje, że w tym roku rynek wzrośnie przynajmniej o 10%. Przestrzega jednak przed dużymi wahaniami kursów spowodowanymi ryzykiem politycznym.
Podobne prognozy mają zarządzający z Pioneera, którzy spodziewają się wzrostu głównych indeksów GPW o 10-15%. Ich zdaniem, na polski rynek akcji powinno napłynąć w tym roku ok. 10-13 mld zł (z tego 4-7 mld zł przypada na fundusze inwestycyjne, 4 mld na OFE i 2 mld na firmy ubezpieczeniowe). - Trochę się obawiam przegrzania na rynku w 2006 r., jeśli okaże się, że brakuje na nim strony podażowej - mówi Cezary Iwański, wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management. Spółka zarządza 19,5 mld zł.
W opinii zarządzających z Pioneera, ten rok będzie słabszy od zeszłego pod względem wyników z inwestycji w obligacje. Szacują je na poziomie 5-5,5%. Ich zdaniem, od krajowych funduszy inwestycyjnych, OFE i firm ubezpieczeniowych na rynek obligacji napłynie w tym roku 24-29 mld zł. Analitycy z Pioneera przewidują, że w II półroczu RPP podniesie stopy procentowe, które wzrosną o 50 pkt bazowych.
Podwyżek stóp oczekuje też PZU AM. Zdaniem zarządzających z tej spółki, za rok ceny obligacji mogą być niższe niż w tej chwili. Prognozy PZU zakładają, że wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie w tym roku 4,5-4,7%. Pioneer szacuje go na 4,8%.
Zbigniew Jagiełło, prezes PPIM, przewiduje, że w tym roku aktywa Pioneera Pekao TFI wzrosną do ok. 22-23 mld zł. Jego zdaniem, możliwości pozyskiwania środków z banku Pekao już się wyczerpują i Pioneer musi szukać nowych kanałów dystrybucji. Według Z. Jagiełły, duże szanse rozwoju w tym roku mają konkurenci z PKO/Credit Suisse. "Rezerwy" banku PKO BP szacuje bowiem na 10-15 mld zł.