Według środowej Rzeczpospolitej, UniCredito - inwestor strategiczny w Banku Pekao SA - nie otrzyma zgody polskiego nadzoru na przejęcie Banku BPH. Włosi musieliby więc sprzedać akcje tego banku. Jak donosił dziennik, kupiłby je holenderski Rabobank - jeden z kluczowych akcjonariuszy grupy Eureko.

W zamian za zgodę na przeprowadzenie tej transakcji rząd miałby zażądać ugody w sprawie Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA (PZU). W efekcie Eureko zrzekłoby się prawa do zakupu obiecanych mu 21 procent akcji PZU.

Czwartkowa Rzeczpospolita podała, że UniCredito akcji Banku BPH sprzedać nie zamierza. "Nie bierzemy pod uwagę sprzedaży BPH i na pewno nie zamierzamy tego zrobić. Uważamy, że jesteśmy w Polsce dobrym inwestorem i chcemy na tym rynku nadal działać. Szanujemy poglądy polskiego rządu i możemy o kwestiach spornych rozmawiać" - zacytowała wiceprezesa UniCredito czwartkowa Rzeczpospolita. "Zwracamy tylko uwagę, że jeśli chodzi o kwestie ochrony konkurencji, to została ona już pozytywnie rozstrzygnięta przez Komisję Europejską. Uważamy, że nie złamaliśmy umowy z polskim rządem" - dodał Paolo Fiorentino.

((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Adrian Krajewski;

[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))