Reklama

Posłowie chcą cięć

W sobotę posłowie i rząd zgłoszą poprawki do projektu budżetu przekraczające w sumie 6,5 mld zł. Partie opozycyjne proponują wiele cięć w administracji, aby tak uzyskane pieniądze przerzucić m.in. na inwestycje infrastrukturalne.

Publikacja: 14.01.2006 07:19

Po dwudniowej zawierusze politycznej znów zbiera się Sejm, aby przeprowadzić w sobotę drugie czytanie budżetu. To czas, kiedy kluby poselskie i poszczególni posłowie zgłaszają wiele poprawek. Nie inaczej będzie i teraz.

Wśród "poprawiających" będzie rząd. Rada Ministrów przeprowadziła zabieg taktyczny: wycofała z Sejmu autopoprawkę wskazującą, skąd wziąć pieniądze na uchwalone przez posłów becikowe i zasiłki rolnicze (razem 1,3 mld zł). Identyczne korekty rząd zgłosi dziś na posiedzeniu izby. - Dzięki temu może się odbyć drugie czytanie. Gdybyśmy nie wycofali autopoprawki, musiałaby się zebrać Komisja Finansów Publicznych, aby przygotować dodatkowe sprawozdanie. Te znów musiałoby 7 dni czekać na rozpatrzenie przez Sejm - tłumaczył premier Kazimierz Marcinkiewicz. Rządowa korekta zakłada głównie 521 mln oszczędności przy transferach z Unią Europejską oraz wykorzystanie 486,5 mln zł dodatkowego zysku NBP.

Kilkanaście poprawek "mniejszego kalibru" zgłoszą także posłowie PiS. O szczegółach niewiele można było się wczoraj dowiedzieć. - Nie będziemy rujnować budżetu, to oczywiste - zapewnił nas tylko Wojciech Jasiński, poseł i przewodniczący Komisji Finansów Publicznych.

Gorliwe PO

i zachowawcza Samoobrona

Reklama
Reklama

Projekt budżetu najpilniej przestudiowała Platforma Obywatelska. Zapowiada bowiem zgłoszenie około 120 poprawek, z czego większość dotyczy oszczędności. Wśród nich - zmniejszenie dotacji dla wielu agencji, a nawet FUS. Łącznie cięcia wynieść mają 3 mld zł. PO chce, aby część tych pieniędzy poszła na inwestycje w regionach (kontrakty wojewódzkie), a także na budowę dróg krajowych.

Samoobrona wahała się, jakie poprawki przedstawić aż do piątku wieczorem. To efekt zbliżenia z PiS. Dotychczasowe pomysły Samoobrony zakładały m.in. wykorzystanie dodatkowego zysku z NBP (m.in. na paliwo rolnicze). Problem w tym, że pieniędzy tych potrzebuje także rząd. - Dlatego odejdziemy od paru pomysłów, jeżeli uzyskamy zapewnienie, że nasze projekty ustaw będą w Sejmie procedowane - tłumaczy Renata Rochnowska, poseł Samoobrony. Partia wciąż optuje za zwiększeniem funduszu dopłat do kredytów mieszkaniowych o 90 mln zł. - Naszym zdaniem, wydatki na ten cel są niedoszacowane - tłumaczy poseł.

SLD obniża, LPR także

SLD proponuje cięcia rzędu 800 mln zł (m.in. zmniejszyć dług publiczny o 100 mln zł, redukując wydatki wielu instytucji). Zaoszczędzone pieniądze niektórzy posłowie Sojuszu przeznaczyć chcą m.in. na prokuraturę i policję. - Zamierzamy walczyć z przestępczością zorganizowaną w ten właśnie sposób, a nie powołując kolejne urzędy - argumentowała poseł Anita Błochowiak. Prócz tego SLD zwiększyć chce wydatki na pomoc społeczną dla wsi (w tym stypendia) i aktywne formy walki z bezrobociem.

LPR zrezygnowała z zapowiadanego wcześniej ograniczenia kosztów administracji aż o 2-3 mld zł. Zamiast tego proponowane oszczędności wyniosą 0,5 mld zł. Partia zrezygnowała też z pomysłu przeznaczenia 30% przychodów z prywatyzacji na biednych emerytów i rencistów. - Chcemy, aby nasze postulaty znalazły poparcie wśród innych partii, stąd próba urealistycznienia poprawek - tłumaczy Szymon Pawłowski, poseł Ligi. - Największe cięcia dotkną te instytucje, które w tegorocznym projekcie zapisały największy wzrost kosztów i zatrudnienia - dodaje. Najwięcej - bo aż 60-80 mln zł - LPR chce zabrać Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Liga proponuje, by 0,5 mld oszczędności trafiło na kolej i drogi.

PSL wspiera infrastrukturę

Reklama
Reklama

Poprawki na około 750 mln zł zgłosi także najmniejsze w Sejmie PSL. Stronnictwo chce przesunąć część środków na inwestycje infrastrukturalne (m.in. droga krajowa Rzeszów-Warszawa, lotnisko w Kielcach, wały przeciwpowodziowe). Planuje także zwiększyć budżet Inspekcji Handlowej.

Prawdopodobnie we wtorek zbierze się Komisja Finansów Publicznych, aby ocenić poselskie propozycje. Głosowanie nad budżetem 24 stycznia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama