Pierwsze dwa tygodnie Nowego Roku przebiegały na razie w zgodzie z ogólnoświatowymi prawidłowościami. Cechą styczniowej koniunktury na rynku akcji jest zazwyczaj przewaga segmentu małych spółek nad sektorem firm o największej kapitalizacji. Otrzymaliśmy ponadto swoiste wsparcie zza Oceanu. Okazało się bowiem, że obejmujący amerykańskie ,,maluchy" indeks Russell 2000 przebił w ostatnią środę historyczne maksimum, co powoduje, że moda na inwestowanie w tego typu spółki powinna rozszerzać się po całym świecie.
Trzeba ponadto zauważyć, że poziom wskaźnika P/BV dla indeksu WIRR jest wciąż znacząco niższy od tego dla WIG20. Co więcej, ponieważ okres łagodzenia polityki pieniężnej jest, jak pokazują światowe badania, lepszy właśnie dla spółek o małej kapitalizacji, kluczowe znaczenie dla osób interesujących się lokowaniem kapitału w tego typu papiery (przede wszystkim dla polskich inwestorów indywidualnych) będą mieć perspektywy polityki pieniężnej w naszym kraju. Szczególne znaczenie ma odpowiedź na pytanie: kiedy dojdzie do tak zwanej ,,pierwszej podwyżki", czyli do rozpoczęcia fazy zaostrzania polityki przez RPP. Z tego punktu widzenia pojawiające się ostatnie informacje o wygasaniu tendencji inflacyjnych powinny skłaniać Radę do oddalenia momentu owej ,,pierwszej podwyżki" daleko w przyszłość.
Teoretyczny dołek cyklu 11-miesiecznego tym razem przypada w kwietniu. Z tego powodu okres bezpośrednio go poprzedzający może być spadkowy zwłaszcza w odniesieniu do walorów blue chips. Ewentualna wyprzedaż powinna być uwarunkowana jednak jakimś pretekstem fundamentalnym. Może być nim na przykład rozpoczęcia fazy publikacji raportów kwartalnych za IV kwartał 2005 r. Wynika z tego, że na przełomie tego i następnego miesiąca możemy być świadkami pogorszenia dotychczasowej koniunktury na WGPW.
Zwróć uwagę:
Energomontaż Południe - realna perspektywa wyraźnego przebicia oporu z II 2005 r. (35,50 zł) stwarza szanse na kontynuację hossy w przypadku tej bardzo tanio wycenionej spółki (P/BV - 0,84)