Właściciela zmieniło wczoraj ponad 85 tys. papierów (3% kapitału spółki) - najwięcej od ponad roku. Kurs szybko rośnie od 6 stycznia. Zyskał już około 57%. Pollena Ewa nie publikowała dotąd żadnych nowych informacji. A ostatnie, z początku grudnia, nie były zanadto optymistyczne - zapowiadały, że wbrew wcześniejszym prognozom firma zakończy rok stratą. Co więc spowodowało nagły wzrost zainteresowania przedsiębiorstwem?
TZMO ma już 62,8% głosów
Po zakończeniu poniedziałkowej sesji spółka podała, że jej główny akcjonariusz - Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych - kupił od 9 osób 38 580 akcji imiennych uprzywilejowanych. W ten sposób zwiększył udział w kapitale Polleny Ewy z 45,23% do 46,59%, a w głosach na WZA z 58,32% do 62,88%. Takie transakcje są zazwyczaj przygotowywane przez co najmniej kilka dni. Czy ktoś wiedział, że największy akcjonariusz chce przejąć papiery? Zbada to Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. - Sprawdzimy, czy nie doszło do wykorzystania informacji poufnych - mówi rzecznik KPWiG, Łukasz Dajnowicz.
Zgodnie z nowym prawem, TZMO może jeszcze dokupić akcji, nie ogłaszając wezwania. Taki obowiązek pojawia się dopiero przy przekraczaniu progu 66% głosów na WZA.
A może będzie zysk?