Za akcje spółki płacono na zamknięciu 5,15 zł. To najwięcej w historii notowań firmy. Rekordowy jest również blisko 40-procentowy wzrost kursu. Właściciela zmieniło ponad 1,13 mln papierów reprezentujących 7,75% akcjonariatu. - Najwyraźniej inwestorzy docenili naszą strategię rozwoju, plany rozbudowy sieci partnerów medycznych i nowych szpitali - ocenia w rozmowie z PARKIETEM Roman Walasiński, prezes Swissmedu.
Oferta w marcu
W ostatnich dniach ubiegłego roku Swissmed zdecydował się na zwołanie NWZA na 27 stycznia. Zapowiadał, że zarząd poprosi o zgodę na przeprowadzenie emisji walorów z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Teraz przedstawił szczegóły planowanej na połowę marca oferty. Spółka chce wyemitować od ponad 1,43 mln do prawie 14,57 akcji serii E. - Ostateczną wielkość emisji ustali NWZA, ale sądzę, że będzie to górna granica przedziału - mówi R.Walasiński. Cena emisyjna ma być równa cenie nominalnej - 1 zł. To ponad pięciokrotnie mniej niż obecna giełdowa wartość. - Cena jest atrakcyjna i myślę, że inwestorzy ją zaakceptują - ocenia prezes. Dodaje, że kwota pozyskana z emisji (maksymalnie ok. 14,5 mln zł) powinna wystarczyć do zrealizowania zakładanych celów. Chodzi m.in. o rozwój partnerskiej sieci przychodni, rozbudowę systemu informatycznego oraz zwiększenie środków obrotowych. - Może uda się też zrealizować kilka akwizycji w regionie pomorskim - dodaje R. Walasiński.
Nowi partnerzy
Pierwotnie pieniądze na realizację strategii miała zapewnić publiczna emisja akcji przeprowadzona pod koniec października. Swissmed oferował wtedy 5 mln papierów (bez prawa poboru) po 2,8 zł. Inwestorzy objęli tylko niecałe 758,6 tys. akcji. Zamiast 14 mln zł spółka uzyskała tylko 2 mln zł. Zarząd nie chciał jednak rezygnować z planów rozwoju i zapowiadał pozyskiwanie dodatkowych pieniędzy z innych źródeł. Opublikowana na początku października strategia zakładała m.in: podwyższenie kapitału zakładowego spółki zależnej Prywatny Serwis Medyczny, pozyskanie nowej kadry medycznej i umocnienie współpracy z dotychczasową. Firma planowała też budowę kolejnych szpitali: w Warszawie - w IV kw. 2007 roku, a przed 2011 r. jeszcze dwóch - w Poznaniu i Krakowie. Te ostatnie cele Swissmed chce realizować wspólnie z nowymi partnerami. - Rozmawiamy z potencjalnymi inwestorami zarówno finansowymi, jak i branżowymi, których interesują te projekty - mówi.