Do końca listopada 2005 r. fundusze indeksowe oferowane w Europie zasiliła ogromna kwota 10,9 mld euro - mówią dane Feri Fund Market Information. Jest to suma aż 78-krotnie (!) większa od 139 mln euro, jakie napłynęły do tego typu podmiotów w całym 2004 r.
Pod względem dynamiki fundusze indeksowe pobiły na głowę "standardowe" fundusze akcji, w których o lokowaniu w papiery poszczególnych firm decydują zarządzający, a nie udział spółek w giełdowych wskaźnikach. Strumień pieniędzy płynących do takich funduszy - aktywnie zarządzanych - zwiększył się tylko o połowę.
Fundusze indeksowe, określane też mianem zarządzanych pasywnie, odpowiadają teraz za 9,4% aktywów oddanych powiernikom w Europie. Ich rosnąca popularność wynika m.in. z dobrej koniunktury na giełdach, gdzie indeksy od trzech lat idą w górę. Drugi powód to coraz niższy poziom pobieranych przez nie opłat. W zeszłym roku ton nadała Fidelity International, największa grupa powiernicza na świecie, obniżając stawkę opłat za zarządzanie w funduszu MoneyBuilder U.K. Index Fund aż o 80%, do 10 funtów za każde ulokowane w jego jednostkach 10 tys. funtów. Potem opłaty obniżyły także inne fundusze indeksowe, m.in. z grupy Barclays.
Fundusze indeksowe pod względem opłat zdobywają coraz większą przewagę nad funduszami zarządzanymi aktywnie. W przypadku podmiotów zarejestrowanych w Luksemburgu (ich wartość to 7,7 bln USD, czyli ponad jedna piąta wszystkich w Europie), średnia dla tych pierwszych to 73 euro od każdych powierzonych 10 tys. euro, gdy dla drugich - 138 euro, czyli blisko dwa razy więcej.
Szefowie Fidelity otwarcie przyznają, że niższymi opłatami chcą skusić przede wszystkim klientów, którzy mają pierwszy kontakt z inwestycjami i że to dla nich tworzone są fundusze indeksowe. - Jesteśmy zdeklarowanymi zwolennikami aktywnego zarządzania, jednak część ludzi chce funduszy pasywnych - mówi agencji Bloomberga Richard Westcoat, szef działu funduszy Fidelity International na Wielką Brytanię. Przyznaje, że raz "złowionego" klienta łatwiej będzie potem namówić na inwestycje w funduszach zarządzanych aktywnie, generujących wyższe wpływy z tytułu opłat.