Trend widoczny na wykresie Polnordu może zachęcać do inwestowania nawet największych przeciwników giełdy. Hossa na tych papierach rozpoczęła się zaledwie dwa miesiące temu. Akcje były wtedy warte 9 zł. Teraz rynek wycenia je na 28,5 zł, czyli o 215% więcej. Notowaniom towarzyszy bardzo duży wolumen. Po 18 sesjach tego roku stanowi on już 25% zeszłorocznego.
Z punktu widzenia analizy technicznej obserwowana dynamika trendu wzrostowego jest nie do utrzymania w dłuższym terminie. Sztuką jest jednak wyznaczenie momentu, w którym trend się zatrzyma. Jak pokazują notowania innych spółek z ostatnich tygodni, kurs równie dobrze może się jeszcze podwoić, jak i zmniejszyć o kilkadziesiąt procent. Warto o tym pamiętać, przyłączając się do kupujących. Wejście na rynek najlepiej poprzedzić ustaleniem maksymalnego poziomu akceptowanej straty i na tej podstawie po kupnie warto złożyć zlecenie stop-strata.