Reklama

Dużo wolnych środków w krajowych bankach

Najszybciej rozwijającym się segmentem polskiego rynku bankowego są kredyty mieszkaniowe. Jak dotąd, banki udzielają takich kredytów przede wszystkim dzięki krótko- albo średnioterminowym depozytom. W najbliższym czasie to się nie zmieni.

Publikacja: 27.01.2006 07:27

- Sekurytyzacja kredytów hipotecznych w perspektywie 3-5 lat nie stanie się bardziej opłacalna niż standardowe refinansowanie, nawet jeśli zostaną stworzone odpowiednie warunki prawne - ocenił Piotr Cyburt, prezes BRE Banku Hipotecznego, na wczorajszym seminarium BRE-CASE, poświęconym sekurytyzacji w krajowych bankach. Według Cyburta, z sekurytyzacji "zdrowych" aktywów na pewno nie będą korzystać trzy największe banki: PKO BP, Pekao i BPH. One pozyskują środki na działalność kredytową w postaci tanich depozytów od klientów indywidualnych.

Mogłyby zaoszczędzić

Nieco inna jest sytuacja mniejszych banków, jak BRE, Millennium czy Kredyt Bank. Ich baza depozytowa nie jest tak duża, ale nie oznacza to, że te instytucje będą sięgać po sekurytyzację. - Mogą wejść na międzynarodowy rynek i zaciągać tam pożyczki, które mogą być przeznaczane na udzielanie kredytów - stwierdził Piotr Cyburt. Zwrócił uwagę na to, że krajowe banki będzie "zniechęcać" do sekurytyzacji również to, że mają wysokie fundusze własne. - W 2007 r. wejdzie w życie tzw. Nowa Umowa Kapitałowa. Przeprowadzone analizy wskazują, że w naszych bankach uwolni ona kapitał, który można będzie przeznaczyć na zwiększenie działalności kredytowej. Sytuacja banków jeszcze się poprawi - dodał Cyburt.

Piotr Karnkowski, dyrektor Departamentu Zarządzania Aktywami i Pasywami Banku BPH, zwrócił jednak uwagę, że sekurytyzacja może być dla banków korzystna z punktu widzenia kosztu pozyskiwania środków na działalność kredytową. - Jestem przekonany, że duża część aktywów polskich banków, odpowiednio wydzielona, może mieć rating "A" albo nawet "AA". Z tym wiązałyby się niższe koszty finansowania - powiedział. Z zaprezentowanych przez niego danych wynika, że przy ratingu "BBB+", jaki ma większość polskich banków, tzw. spread (różnica) w stosunku do benchmarku przekracza 30 punktów bazowych. Przy ratingu "A" zmniejsza się on do ok. 20 punktów, a przy "AA" nie przekracza już 10 pb. Dyrektor Karnkowski zwrócił uwagę, że sekurytyzacja przystaje bardziej do należności związanych z kartami kredytowymi albo pożyczkami gotówkowymi niż kredytami mieszkaniowymi.

PKO BP myśli

Reklama
Reklama

o kolejnej transakcji

Na razie większym zainteresowaniem ze strony banków cieszy się sekurytyzacja "złych kredytów". Jako pierwszy sprzedaż takiego portfela przeprowadził w ub.r. PKO BP. Transakcja dotyczyła należności od klientów detalicznych. Bank ma w planach kolejną sprzedaż należności zagrożonych. - Przygotowujemy projekt, który dotyczy portfela wierzytelności korporacyjnych - ujawnił Przemysław Majka, dyrektor zarządzający Centrum Restrukturyzacji i Windykacji PKO BP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama