Zdaniem Marka Jurasia i Pawła Burzyńskiego, autorów raportu z 31 stycznia, stosunkowo słabe notowania banków mogą jeszcze przez pewien czas się utrzymać. Według analityków DM BZ WBK, obecne wyceny banków są wysokie, dynamika zysków "w najlepszym razie przeciętna".
W ocenie DM BZ WBK, po poprawie wyników w ubiegłym roku, w 2006 r. wzrost zysku netto wyniesie 3,7%. W 2007 r. powinno być już lepiej - oczekiwana jest zwyżka o 11,7%. - Ale nie uważamy tego przyspieszenia za imponujące, jeśli wziąć pod uwagę, że średnio polskie banki są notowane na poziomie 17,4-krotności oczekiwanego wyniku za 2006 r. - stwierdzili analitycy DM BZ WBK, którzy uważają, że o ile rezultaty za IV kw. ubiegłego roku nie zaskoczą inwestorów, to rozczarowujące mogą się okazać plany zarządów na 2006 r. - BPH wskaże 15-20-proc. wzrost zysku netto, BRE Bank zadeklaruje 16-proc. wzrost wyniku brutto, a PKO zapowie albo wzrost "poniżej 10%", albo że 2006 r. będzie "nie gorszy niż poprzedni" - przewidywali Marek Juraś i Paweł Burzyński. BRE zapowiedział już nieco niższą dynamikę zysków.
Zdaniem analityków, najlepsza inwestycja w sektorze to obecnie PKO BP, co wiąże się z lepszymi perspektywami wyników, oraz atrakcyjną - w porównaniu z innymi bankami - ceną. PKO BP może także korzystać z utrzymującej się niepewności co do losów najbliższych konkurentów - Pekao i BPH.
Analitycy DM BZ WBK stwierdzili, że niezwykle trudno jest ocenić, jak zakończy się konflikt wokół fuzji Pekao-BPH. Ich zdaniem, niezależnie od tego, jakie będą rozstrzygnięcia (opóźnienie, ustępstwa wobec rządu albo rezygnacja z fuzji), okażą się one negatywne dla posiadaczy akcji Pekao. Tymczasem udziałowcy BPH zyskają, jeśli Włosi zdecydują się sprzedać akcje innemu inwestorowi. Akcjonariusze mogą liczyć na premię.
Juraś i Burzyński zalecają trzymanie akcji PKO BP, Pekao, i BPH. Rekomendację dla BRE zmienili z "kupuj" do "redukuj". Wskazali, że akcje BRE zyskiwały na wartości w ub.r. szybciej niż WIG i WIG Banki. W efekcie BRE stał się jednym z najdroższych banków na warszawskiej giełdzie, ze wskaźnikiem cena do zysku (za 2006 r.) na poziomie 19. - Chociaż spodziewamy się, że BRE będzie mieć w najbliższych trzech latach najwyższą dynamikę zysku na akcję wśród dużych banków, nie uzasadnia to tak wysokiej wyceny - stwierdzili specjaliści z DM BZ WBK.