Reklama

Mała dynamika zysków dużych banków

DM BZ WBK obniżył rekomendację dla czterech dużych banków. Zasugerował wykorzystanie oczekiwanego wzrostu rynku do realizacji zysków. Specjaliści radzą, by "trzymać" walory BPH, Pekao oraz PKO BP, a redukować papiery BRE.

Publikacja: 02.02.2006 06:58

Zdaniem Marka Jurasia i Pawła Burzyńskiego, autorów raportu z 31 stycznia, stosunkowo słabe notowania banków mogą jeszcze przez pewien czas się utrzymać. Według analityków DM BZ WBK, obecne wyceny banków są wysokie, dynamika zysków "w najlepszym razie przeciętna".

W ocenie DM BZ WBK, po poprawie wyników w ubiegłym roku, w 2006 r. wzrost zysku netto wyniesie 3,7%. W 2007 r. powinno być już lepiej - oczekiwana jest zwyżka o 11,7%. - Ale nie uważamy tego przyspieszenia za imponujące, jeśli wziąć pod uwagę, że średnio polskie banki są notowane na poziomie 17,4-krotności oczekiwanego wyniku za 2006 r. - stwierdzili analitycy DM BZ WBK, którzy uważają, że o ile rezultaty za IV kw. ubiegłego roku nie zaskoczą inwestorów, to rozczarowujące mogą się okazać plany zarządów na 2006 r. - BPH wskaże 15-20-proc. wzrost zysku netto, BRE Bank zadeklaruje 16-proc. wzrost wyniku brutto, a PKO zapowie albo wzrost "poniżej 10%", albo że 2006 r. będzie "nie gorszy niż poprzedni" - przewidywali Marek Juraś i Paweł Burzyński. BRE zapowiedział już nieco niższą dynamikę zysków.

Zdaniem analityków, najlepsza inwestycja w sektorze to obecnie PKO BP, co wiąże się z lepszymi perspektywami wyników, oraz atrakcyjną - w porównaniu z innymi bankami - ceną. PKO BP może także korzystać z utrzymującej się niepewności co do losów najbliższych konkurentów - Pekao i BPH.

Analitycy DM BZ WBK stwierdzili, że niezwykle trudno jest ocenić, jak zakończy się konflikt wokół fuzji Pekao-BPH. Ich zdaniem, niezależnie od tego, jakie będą rozstrzygnięcia (opóźnienie, ustępstwa wobec rządu albo rezygnacja z fuzji), okażą się one negatywne dla posiadaczy akcji Pekao. Tymczasem udziałowcy BPH zyskają, jeśli Włosi zdecydują się sprzedać akcje innemu inwestorowi. Akcjonariusze mogą liczyć na premię.

Juraś i Burzyński zalecają trzymanie akcji PKO BP, Pekao, i BPH. Rekomendację dla BRE zmienili z "kupuj" do "redukuj". Wskazali, że akcje BRE zyskiwały na wartości w ub.r. szybciej niż WIG i WIG Banki. W efekcie BRE stał się jednym z najdroższych banków na warszawskiej giełdzie, ze wskaźnikiem cena do zysku (za 2006 r.) na poziomie 19. - Chociaż spodziewamy się, że BRE będzie mieć w najbliższych trzech latach najwyższą dynamikę zysku na akcję wśród dużych banków, nie uzasadnia to tak wysokiej wyceny - stwierdzili specjaliści z DM BZ WBK.

Reklama
Reklama

Raiffeisen:

"trzymaj" PKO BP

Analitycy Raiffeisena, w raporcie z 30 stycznia, obniżyli rekomendację dla akcji PKO BP do "trzymaj" z "kupuj" (jednocześnie podwyższyli cenę docelową akcji banku do 34 zł z 32 zł).

Według Raiffeisena, zysk netto PKO BP za 2005 r. wyniesie około 1,7 mld zł, a w 2006 r. wzrośnie do 2 mld zł. W dniu wydania zalecenia kurs PKO BP wynosił 33 zł.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama