Reklama

Trwa wyścig o Jelfę

- Negocjacje Sanitasu z prowadzącą sprzedaż akcji Jelfy Agencją Rozwoju Przemysłu praktycznie się zakończyły. - Nasilają się pogłoski, że ktoś chce ubiec Litwinów, ogłaszając w najbliższym czasie wezwanie na polską spółkę.

Publikacja: 03.02.2006 07:22

Wstępny harmonogram sprzedaży akcji Jelfy zakłada, że 9 lutego nastąpi podpisanie umowy między ARP, Skarbem Państwa i PZU a litewskim Sanitasem. Dotrzymanie terminu wydaje się coraz mniej prawdopodobne. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że jak dotąd udało się zakończyć jedynie negocjacje Sanitasu z ARP.

Skarb zadecyduje

Teraz transakcję muszą zaakceptować sprzedający, czyli SP jako właściciel ARP i zarządy spółek z grupy PZU. Jak dowiedzieliśmy się w Ministerstwie Skarbu Państwa, w poniedziałek odbędzie się rada nadzorcza Agencji, która zajmie się sprawą Jelfy. Można przypuszczać, że zatwierdzi umowę. Jednak kluczowa dla całego procesu będzie decyzja NWZA ARP - czyli Skarbu Państwa. Biorąc pod uwagę, że 14 lutego ministerstwo ma przedstawić sejmowej Komisji Skarbu informację o przebiegu sprzedaży akcji Jelfy, można oczekiwać, że decyzja zapadnie w drugiej połowie miesiąca. Jeżeli będzie pozytywna, podpisanie umowy mogłoby nastąpić pod koniec lutego. Wtedy Sanitas mógłby ogłosić wezwanie na zakup minimum 66% akcji Jelfy na początku marca. - Wezwanie ogłosimy, w tydzień, dwa po podpisaniu umowy - deklaruje Dariusz Budzeń, wiceprezes doradzającego Litwinom Pekao Access. Jednak czy zdąży?

Kontrwezwanie?

Wśród zainteresowanych sprzedażą Jelfy nasilają się spekulacje o możliwym rychłym ogłoszeniu wezwania na walory spółki przez konkurenta Sanitasu. Mówi się, że trwają już w tej sprawie przygotowania, tak aby ubiec Litwinów.

Reklama
Reklama

Zapytani przez nas analitycy uważają taki scenariusz za możliwy. - Gdyby doszło do wezwania, można oczekiwać, że najpierw akcje sprzedaliby inwestorzy finansowi - mówi Hanna Kędziora z BDM PKO BP. Poza PZU, papiery Jelfy mają także OFE Allianz Polska (5,26%), BZ WBK AIB AM (9,06%) oraz Fundusze Inwestycyjne Arka (5,13%). W wolnym obrocie jest nieco ponad 31% kapitału firmy. - Po upłynięciu terminu obowiązywania porozumienia swoje walory mógłby sprzedać też PZU - dodaje. Spółki z grupy PZU mają 16,68%. Do końca lutego obowiązuje je umowa o wspólnej z ARP i SP sprzedaży papierów.

Jednak, z naszych ustaleń wynika, że jest ona głównie deklaratywna i nie przewiduje sankcji za odstąpienie. - Cena zaproponowana w wezwaniu musiałaby być co najmniej równa propozycji Sanitasu - 87,1 zł. Nawet gdyby była równa, przewagą tej propozycji byłaby jej natychmiastowa realizacja, bez elementu ryzyka przedłużania się całego procesu sprzedaży - mówi Hanna Kędziora. Pozostaje pytanie, kto mógłby próbować skupić akcje Jelfy.

Kto chętny?

Jeszcze w połowie stycznia zainteresowanie przejęciem papierów Jelfy podtrzymywał konkurent Sanitasu z przetargu - Enterprise Investors (EI). Jego oferta (75-77 zł za akcję) znalazła się pod względem ceny na drugim miejscu. Pomimo prób nie udało nam się wczoraj skontaktować z przedstawicielami EI. - Wezwanie mógłby ogłosić również sam Sanitas - mówi Kędziora. Taką możliwość wyklucza jednak doradca litewskiej firmy. - Zależy nam na pakiecie posiadanym przez ARP i SP - mówi Dariusz Budzeń. - Szanujemy partnerów, a gdybyśmy wykonali taki ruch, to być może SP i ARP nie chciałyby nam potem sprzedać posiadanych walorów - dodaje.

Wcześniej zainteresowani kupnem akcji Jelfy byli też: Torrent Pharma, Ciech Polfa, Adamed, Grindex z Łotwy, Lupin Ltd. z Indii oraz fundusz Advent International.

W czwartek kurs akcji Jelfy spadł o 0,5% do 84,3 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama