Szczegółów transakcji nie podano. Jeszcze w ubiegłym tygodniu portal internetowy XBiz.com informował, że uzgodniono cenę 14 milionów USD. Według źródeł cytowanych przez Reutera, ostateczna wartość transakcji jest nieco mniejsza. Kupujący zobowiązują się także do zapewnienia odpowiedniej liczby wejść na stronę internetową i określonych przychodów z reklam.

Escom LLC przedstawił oświadczenie, z którego wynika, że domena zostanie wykorzystana jako "przodujące na rynku miejsce rozrywki dla dorosłych", które zapewni użytkownikom dostęp do porad seksualnych, nagrań wideo na zamówienie i innych usług o treści erotycznej. Obecnie domena zarabia pieniądze sprzedając ogłoszenia odsyłające użytkowników internetu do stron o treści pornograficznej. Ponieważ sex.com pełni jedynie rolę pośrednika, nie mieści się nawet w pierwszym tysiącu najczęściej odwiedzanych stron przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych.

Sex.com był uważany za jedną z najatrakcyjniejszych nazw domen internetowych ze względu na prostotę i powszechną rozpoznawalność. Dzięki temu osiągnięto jedną z najwyższych cen w historii. W 1999 r., w okresie gorączki internetowej, najwięcej - 7,5 miliona USD - zapłacono za domenę business.com.

Prawo do sex.com otrzymał Gary Kremen, szef Grant Media, po walce sądowej, która rozpoczęła się jeszcze w 1997 r. Po zamknięciu transakcji sprzedaży domeny firmie Escom pozostanie nadal doradcą biznesowym sex.com. Kremen był także założycielem matrymonialnej domeny internetowej match.com, którą sprzedał firmie IAC/InterActiveCorp.

Nowy Jork