- Udało nam się zrealizować cele stawiane kilka lat temu przez właściciela: współczynnik kosztów do dochodów obniżyliśmy do 55%, a zwrot z kapitału skorygowany o inflację przekracza obowiązujący w grupie poziom 15% - powiedział prezes Jan Bujak. Ubiegłoroczny zysk netto odpowiada 17,4% funduszy własnych banku.

Portfel kredytowy banku zwiększył się o 27%, do 3,4 mld zł, a suma zebranych depozytów - o 20%, do 2,6 mld zł. Przy większej skali działania wzrosły dochody odsetkowe i z prowizji. Głównym źródłem poprawy wyników była jednak obsługa handlu zagranicznego. Świadczy o tym m.in. dochód z wymiany walut, który zwiększył się o 23%, do 74 mln zł.

Zarząd chciałby pozostawienia zysku w banku. Dzięki niewypłacaniu dywidendy fundusze własne banku byłyby "wystarczające dla planowanego zwiększania skali działalności". W końcu ub.r. kapitały FBP wynosiły 691 mln zł.

Jakie są plany dotyczące wyników finansowych? Prezes nie chciał ujawnić. Powiedział, że w tym roku bank otworzy 6 nowych oddziałów i trzy tzw. centra biznesowe. Planowane jest też przyjęcie do pracy blisko 300 osób.