Członek zarządu Commerzbanku Martin Blessing powiedział w wywiadzie udzielonym we Frankfurcie, że jego firma rozważa zakupy. - Na każdym rynku, gdzie już jesteśmy - podkreślił. Nie chciał jednak ujawnić, czy już prowadzone są rozmowy z ewentualnym kandydatem do przejęcia, a na pytanie, czy jest zainteresowany udziałami w niemieckim Aareal Banku, odpowiedział "no comment". Aareal Bank specjalizuje się w kredytowaniu komercyjnych nieruchomości i przed miesiącem jego akcje skoczyły na giełdzie aż o 5,3% w wyniku spekulacji, że Commerzbank może złożyć ofertę jego przejęcia.

Wcześniej również prezes spółki Klaus-Peter Mueller zapowiadał, że po sfinalizowaniu przejęcia Eurohypo, największego w Niemczech banku hipotecznego, Commerzbank będzie w stanie sfinansować kolejne akwizycje. Przy czym podkreślał, że najbardziej interesują go firmy niemieckie, w tym banki detaliczne.

Za granicą Mueller chciałby rozwijać działalność w Rosji, na Ukrainie i w Turcji. Jego spółka złożyła ofertę na Berliner Bank, a prezes 22 stycznia powiedział gazecie "Welt am Sonntag", że wyznaczono już dwa obiekty do przejęcia, w Niemczech i za granicą, ale nie podał szczegółów.

Martin Blessing kieruje w Commerzbanku działem Mittelstand, obsługującym małe i średnie przedsiębiorstwa, i zapowiada akwizycje również w tym segmencie. Ten dział ma już największy udział w przychodach spółki. Zdaniem Blessinga, uzyskane przezeń wyniki w tym roku będą na pewno lepsze niż w 2005 r. Ma mu przybyć co najmniej "kilka tysięcy" klientów, aczkolwiek sam Blessing przyznał, że będzie to zapewne mniej niż prawie 5 tys. spółek pozyskanych w zeszłym roku.

Bloomberg