"Wczoraj odbyło się spotkanie przedstawicieli polskich akcjonariuszy Polkomtela z ministerstwem skarbu. Resort zaaprobował plan odkupienia przez polskich udziałowców akcji od TDC" - tak Reuters cytował w piątek anonimowego informatora, "zbliżonego do transakcji".
Jak się dowiedzieliśmy, w piątek z informacją na temat transakcji i historii rozmów w tej sprawie miała się zapoznać m.in. rada nadzorcza KGHM, a także premier Kazimierz Marcinkiewicz.
Według analityków, aprobata dla planów zwiększenia zaangażowania w Polkomtelu przez polskie firmy jest zrozumiała. - Zakup pakietu wpisuje się w polityczne pomysły tworzenia narodowego operatora. Również z punktu widzenia biznesowego jest uzasadniony, ponieważ nie warto jest oddawać kontroli nad spółką bez premii - mówił Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK. Według specjalistów, za większy pakiet, wspólnie sprzedawany, Orlen, KGHM i PSE będą w stanie uzyskać więcej pieniędzy, niż gdyby te firmy sprzedawały swoje pakiety oddzielnie.
- To dobra informacja, że polscy akcjonariusze przymierzają się do zakupu akcji Polkomtela - ocenił Maciej Wiewiórski, analityk CDM Pekao. Specjaliści szacują, że każda z firm będzie musiała wyłożyć w związku z transakcją ok. 600 mln zł. Początkowo MSP nie było pewne, czy transakcja zakupu akcji Plusa nie wpłynie negatywnie na zdolność polskich firm do wypłaty dywidendy. Według analityków, nie ma takiego niebezpieczeństwa.
TDC wystawił na sprzedaż pakiet 19,61% akcji Polkomtela po 214,04 euro za sztukę. Daje to wycenę tej puli walorów na poziomie 860 mln euro.