Reklama

Dobry rok spółdzielców

Aktywa wszystkich działających w Polsce banków spółdzielczych zwiększyły się w ub.r. o 18%, niemal do 34 mld złotych. Wzrost zysku był znacznie mniejszy.

Publikacja: 14.02.2006 07:04

Wynik netto zwiększył się o niecałe 7%, do 508,6 mln zł. - Zyski poprawiły się w niewielkim stopniu, bo 2004 rok był szczególnie dobry dzięki sprzedaży akcji Banku Gospodarki Żywnościowej. Gdyby nie ta transakcja, ubiegłoroczna dynamika zysków byłaby o wiele wyższa - powiedział Paweł Siano, prezes Banku Polskiej Spółdzielczości.

Najlepsze w depozytach

Zdaniem Krzysztofa Ksyty, prezesa Mazowieckiego Banku Regionalnego, zyski w ub.r. obniżyło też zastosowanie po raz pierwszy tzw. efektywnej stopy procentowej. Do niedawna prowizje pobierane przy udzielaniu kredytów były od razu zaliczane do dochodów. Teraz są uwzględniane w rachunku wyników stopniowo - proporcjonalnie do upływu czasu umowy kredytowej.

- Banki spółdzielcze utrzymują zdolność do generowania zysków, chociaż w wielu elementach jest nam trudniej. Np. depozyty są dla nas nieco droższe niż dla banków komercyjnych - powiedział K. Ksyta. Ale to właśnie ze zbieraniem depozytów banki spółdzielcze radziły sobie w ub.r. najlepiej. Ich wartość zwiększyła się o jedną piątą, osiągając poziom 24 mld zł. To w dużej mierze zasługa unijnych dopłat bezpośrednich, które trafiały na rachunki rolników.

SKOK-i zgodnie z planem

Reklama
Reklama

Banki spółdzielcze za jednego z najpoważniejszych konkurentów uznają system spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Ich aktywa powiększyły się o blisko 1,1 mld zł, do 5,3 mld zł. Depozyty wzrosły o 1,05 mld, zbliżając się do 5 mld zł.

Portfel pożyczek SKOK-ów przekroczył 3,5 mld zł. Powiększył się o podobną kwotę, jak rok wcześniej - o niecałe 650 mln zł. Z kolei liczba członków wzrosła do 1,4 mln. Do SKOK-ów zapisało się 226 tys. osób, nieco mniej niż w najlepszym dla kas 2004 r.

- Rozwijaliśmy się zgodnie z założeniami, w podobnym tempie, jak w dwóch poprzednich latach. W tym roku zamierzamy przekroczyć 1,5 mln członków i osiągnąć 6-6,1 mld zł aktywów - powiedział Andrzej Dunajski, rzecznik Kasy Krajowej SKOK.

Reklama nie jest wstępem

do konsolidacji

Trzy istniejące zrzeszenia banków spółdzielczych rozpoczęły wczoraj kampanię wizerunkową w radiu i telewizji. Pierwszy raz konkurujące zrzeszenia współpracują ze sobą w taki sposób. - To nie jest pierwszy krok do konsolidacji sektora spółdzielczego - powiedział Krzysztof Ksyta, prezes Mazowieckiego Banku Regionalnego. Przyznał jednak, że "trwa dyskusja na temat modelu bankowości spółdzielczej". - Konsolidacja nie ma sensu, bo nie byłoby wówczas konkurencji między zrzeszeniami - stwierdził Władysław Święs, wiceprezes Gospodarczego Banku Wielkopolski. Prezesi banków spółdzielczych widzą jednak możliwość współdziałania: ujednolicania produktów, obrotu gotówką, wspólnego zakupu kart dla swoich klientów. Zdaniem Pawła Siano, prezesa Banku Polskiej Spółdzielczości, w grę mogłoby wchodzić utworzenie wspólnego centrum autoryzacji kart płatniczych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama