Reklama

Kwadratura królika

W kraju powszechnej "szczęśliwości" mogą pojawić się zupełnie nowe pomysły dotyczące funkcjonowania gospodarki, a w szczególności rynku kapitałowego. Jakie - nie wiem. Ale liczba projektów nowych zaskakujących regulacji może przyrastać w takim tempie, jak króliki Fibonacciego

Publikacja: 18.02.2006 07:50

W drugiej połowie XIX wieku w kilku południowych stanach Ameryki została opatentowana liczba PI. Dokładniej opatentowano to, że stosunek obwodu koła do jego średnicy wynosi... 4. To nie żart - nastąpiła wówczas swoista kwadratura koła. Wniosek patentowy został złożony przez dość prominentnego senatora i stosunkowo szybko uzyskano odpowiednią ochronę patentową.

W obecnych czasach taka informacja może wywoływać duże zdziwienie. Pamiętajmy jednak, że wiedza przyrodnicza oraz kultura prawna od tego czasu znacząco się zmieniły. Warto przypomnieć, jakie batalie sądowe toczyli wówczas zwolennicy teorii ewolucji Darwina o to, by móc ją wykładać w szkołach i na uczelniach.

Patent mógł się okazać źródłem bogactwa. Metalowa obręcz założona na koła wozów, długość pasa transmisyjnego to tylko niektóre miejsca, gdzie musiał być używany. Inżynier, chcąc wyliczyć liczbę zużytego materiału, policzyłby to dokładnie. Ale przedsiębiorca za jakąś licencję musiałby i tak zapłacić. A później - razem z pojawieniem się kolei i motoryzacji - zyski byłyby niewyobrażalne. Stało się inaczej. Przemysłowcy zaskarżyli decyzję urzędu patentowego do sądu i po emocjonującej batalii, w której w roli rzeczoznawców występowali profesorowie matematyki, spowodowali uchylenie ochrony patentowej.

Liczba PI nie ma istotnego znaczenia dla inwestorów giełdowych. Pojawia się jedynie w filmie Darrena Aronofskiego, zatytułowanym właśnie "Pi". Bohaterem filmu jest młody matematyk, który analizując właściwości tej liczby przewiduje zmiany cen na giełdzie. Nie zdążył, niestety, tego wykorzystać i na tym zarobić.

Inwestorów stosujących analizę techniczną fascynuje zupełnie inna liczba. W przybliżeniu wynosi ona 1,618. Powszechnie stosowana jest także jej odwrotność - w przybliżeniu 0,618. Stosowana jest w teorii fal Elliotta. I tam jej pierwiastki, kwadraty i wielokrotności określają zasięgi zmian cen i notowań. Wszyscy wiemy, że jest to liczba Fibonacciego, określająca proporcje występującego w przyrodzie "złotego podziału".

Reklama
Reklama

Żyjący na przełomie XII i XIII wieku Leonardo Fibonacci z Pizy konstruując ciąg opisujący rozmnażanie się królików, nie spodziewał się zapewne, jak wiele zjawisk przyrodniczych można będzie opisać. Nawet giełda w swoich publikacjach wykorzystuje ciąg Fibonacciego - kalendarz na 2006 rok ozdabia piękna muszla będąca... spiralą Leonarda z Pizy. A w szczególności nie spodziewał się, jak wielkie dochody może zapewnić umiejętne stosowanie liczb, które odkrył. Na szczęście, nie znalazł się też później nikt, kto chciałby to wszystko opatentować.

W tym miejscu sądzisz zapewne, Drogi Czytelniku, że dalsza część felietonu będzie dotyczyć problemu praw autorskich we współczesnym świecie. Tego, co można opatentować, a czego się opatentować nie da lub nie powinno - bo jest to wiedzą całego społeczeństwa. Otóż nie.

W najbliższych latach czekają nas czasy powszechnej "szczęśliwości". Nie spodziewam się, że pojawią się senatorowie, którzy zaproponują i przyjmą uchwałę o tym, że stosunek długości obwodu koła do jego długości równa się 4. Na szczęście, wiedza przyrodnicza istotnie się zmieniła. Nie wiemy jednak, jak kształtuje się wiedza gospodarcza i rynkowa. Mogą pojawić się jednak zupełnie nowe pomysły dotyczące funkcjonowania gospodarki, a w szczególności rynku kapitałowego. Jakie - nie wiem. Ale liczba projektów nowych zaskakujących regulacji może przyrastać w takim tempie, jak króliki Fibonacciego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama