Po ponad roku prac, zainicjowanych przez kilku praktyków rynku, po wielu spotkaniach i konsultacjach zarówno ze środowiskiem polskiego rynku kapitałowego, jak i np. Banku Światowego i KPWiG, kilkuosobowy zespół roboczy praktycznie zakończył prace nad Kodeksem Dobrych Praktyk Inwestorów Instytucjonalnych. Zgodnie z ustalonym już kilka miesięcy temu planem, po pozytywnym zaopiniowaniu przez Komisję, już wkrótce zostanie przedstawiony do formalnego przyjęcia przez walne zgromadzenia samorządów środowiska funduszy emerytalnych oraz izby zarządzających funduszami.
Spotkanie, w pewien sposób finalizujące ponadroczne, bardzo trudne prace zespołu roboczego, odbyło się w ostatnią środę w siedzibie KPWiG. Tymczasem następnego dnia - w czwartek - w Gazecie Giełdy PARKIET można było przeczytać tekst... postulujący przygotowanie Kodeksu, a sygnowany przez rzecznika tejże samej Komisji - Łukasza Dajnowicza. Mimo że postulat tworzenia Kodeksu stawiany w felietonie jest spóźniony o ponad rok, a sam Kodeks jest już praktycznie gotowy, cieszy to, iż Komisja tak wyraźnie publicznie wspiera finalizowany właśnie projekt środowiska zarządzających aktywami. Dobrze, że Komisja podziela m.in. wynikającą z czasem gorzkich doświadczeń praktyków rynku opinię, iż to właśnie zyskujące stale na znaczeniu instytucje wspólnego inwestowania, dbając o podnoszenie poprzeczki jakościowej samej branży asset management, są praktycznie jedyną siłą, która ma szansę na faktyczną egzekucję zasad dobrej praktyki przez spółki publiczne, korzystające coraz chętniej z kapitału już kilkunastu milionów Polaków.
W interesie klientów funduszy jest zapewnienie profesjonalnego nadzoru nad poczynaniami spółek. Inwestorzy instytucjonalni mogą to uzyskać dzięki upowszechnianiu praktyki delegowania do rad nadzorczych profesjonalistów, spełniających surowe kryteria niezależności, rozumianej jako niezależność zarówno od wszystkich akcjonariuszy (w tym także oczywiście funduszy!), jak i od samej spółki. Jestem przekonany, że profesjonalizacja i zapewnianie faktycznej niezależności kadr nadzorujących działalność zarządów spółek jest warunkiem mobilizowania zarządów do traktowania dbałości o wzrost wartości spółki jako priorytetu. Dodatkowo, stosowaniu dobrych praktyk w spółkach publicznych będą sprzyjać uzgodnione generalne zasady polityki głosowania (proxy voting) instytucji wspólnego inwestowania na walnych zgromadzeniach spółek. Sygnatariusze Kodeksu szczególnie uważnie będą analizować np. proponowane przez zarządy programy opcyjne, konsekwencje proponowanych zmian statutów czy fuzje i przejęcia.
Dążąc do zapewnienia jak najwyższej jakości świadczonych usług i promowania zachowań etycznych na rynku finansowym, korzystając ze światowych i polskich doświadczeń w zakresie tworzenia zasad ładu korporacyjnego (corporate governance), sygnatariusze Kodeksu Dobrych Praktyk Inwestorów Instytucjonalnych zobowiązują się m.in. do tego, by - korzystając z doświadczeń rynkowych - promować na rynku finansowym zachowania profesjonalne i etyczne oraz do propagowania zasad ładu korporacyjnego w spółkach publicznych, co uważamy za czynnik sprzyjający długoterminowemu wzrostowi wartości rynkowej spółek.
Wielomiesięczny wysiłek zespołu roboczego oraz proszonych o konsultacje specjalistów np. z KPWiG, w tym wielokrotne przeredagowywanie zapisów Kodeksu, przyniósł bardzo dobry rezultat - postulowany od dawna (choćby kilka lat temu przeze mnie). Zbiór zasad dobrych obyczajów rynkowych został przedstawiony 22 lutego na spotkaniu finalizującym długi i trudny proces uzgadniania zapisów Kodeksu. Wprowadzenie w życie uzgodnionych reguł zachowań rynkowych powinno pozwolić na istotne podniesienie jakości polskiego rynku kapitałowego, m.in. dzięki zobowiązaniu sygnatariuszy Kodeksu do stosowania określonych zasad rynkowego savoir vivru.Kodeks podnosi poprzeczkę jakościową przede wszystkim dla instytucji wspólnego inwestowania. Co ważne, duża część zapisów Kodeksu wynika z inicjatywy samych sygnatariuszy, co zwiększa gwarancje jego działania. Ale stosowanie Kodeksu będzie miało także pozytywny wpływ na rynek. Inwestorzy instytucjonalni są bowiem praktycznie jedyną siłą, która może skutecznie zadbać o faktyczne (a nie tylko deklarowane) przestrzeganie zasad dobrej praktyki przez spółki publiczne. Kodeks zobowiązuje instytucje wspólnego inwestowania do egzekwowania od spółek portfelowych realizacji nadrzędnego celu, jakim jest tworzenie wartości dla ich akcjonariuszy - podkreślmy - wszystkich akcjonariuszy. Mając na względzie interes klientów i chcąc wzmocnić pozytywne trendy w rozwoju polskiego rynku kapitałowego, będziemy wspierać pozytywne zachowania spółek, w tym równe traktowanie wszystkich akcjonariuszy. To z kolei będzie wzmacniać pozytywny wizerunek naszego rynku kapitałowego. Rynku, który zwłaszcza w ostatnich dwóch latach pokazał, że może spełniać coraz ważniejszą rolę w polskiej gospodarce - zarówno przez mobilizowanie kapitałów niezbędnych na inwestycje coraz szerszej grupy przedsiębiorstw, jak i przez danie szansy na realizację inwestycyjnych ambicji coraz większej grupie Polaków, świadomych konieczności wieloletniego efektywnego oszczędzania i inwestowania.