Reklama

BDM PKO BP drugim animatorem

GPW podpisała umowę o animowanie rynku opcji z Bankowym Domem Maklerskim PKO BP. Będzie to drugi, obok BRE Banku, podmiot wspierający płynność tych instrumentów.

Publikacja: 25.02.2006 07:42

Według Jarosława Ziębca, szefa Zespołu Instrumentów Pochodnych GPW, drugi market maker powinien zacząć działać już 3 marca.

Animator rynku to dom maklerski (będący członkiem GPW), który na podstawie umowy z giełdą zobowiązuje się do podtrzymywania płynności danego instrumentu finansowego. Robi to przez utrzymywanie w arkuszu zleceń ofert kupna i sprzedaży, co innym inwestorom umożliwia zawarcie transakcji. Na rynku opcji - szczególnie na GPW - rola animatora jest bardzo ważna. Istota tych instrumentów (głównie ich niesymetryczny profil ryzyka) sprawia, że inwestorzy indywidualni w zdecydowanej większości są nabywcami opcji. Kupując opcję (otwierając długą pozycję) nie ma znaczenia czy kupna (call), czy sprzedaży (put), mogą na niej stracić tylko tyle, ile zainwestowali.

Wystawianie opcji (otwieranie krótkich pozycji) wiąże się natomiast ze znacznie większym ryzykiem. Tutaj, podobnie jak na rynku kontraktów terminowych, w grę wchodzą depozyty zabezpieczające, a straty wystawców teoretycznie mogą być nawet nieograniczone (w przypadku opcji kupna). Dlatego - szczególnie na tak zdominowanym przez inwestorów indywidualnych rynku jak GPW - potrzebni są profesjonaliści, którzy będą zapewniać "podaż" tych instrumentów.

Drugi animator, oczywiście o ile będzie działać wystarczająco aktywnie, powinien się przyczynić do dalszego zmniejszania się różnić, między najlepszymi ofertami kupna i sprzedaży (spread?ów). Łatwiejsze i tańsze zawarcie transakcji powinno przyciągać do tego rynku kolejnych graczy, co będzie się przekładało na dalszy wzrost wolumenu. Z zasadami, jakie obowiązują animatorów rynku opcji, można się zapoznać na stronie internetowej GPW (www.gpw.pl) w dziale "Członkowie giełdy - wymagania wobec animatorów rynku".

Opcja kupna (call)

Reklama
Reklama

- przykład (długa pozycja)

Opcja kupna na indeks WIG20

Termin wygaśnięcia - 17 marca 2006 r.

Kurs wykonania - 3000 pkt

Poziom indeksu WIG20 - 2910 pkt

Kurs opcji - 35 pkt (cena opcji - 350 zł)

Reklama
Reklama

Inwestor oczekuje kontynuacji trendu wzrostowego. Decyduje się nabyć opcję call (prawo do "kupna" indeksu po kursie 3000 pkt), która wygasa za niecały miesiąc. Płaci za nią 350 zł (tylko maksymalnie może stracić) i decyduje się trzymać ją do dnia wygaśnięcia (zawsze jednak może sprzedać ją na giełdzie po obowiązującym kursie).

Scenariusz I (opcja zostanie wykonana)

Kurs indeksu WIG20 wynosi 3100 pkt (wzrósł o 190 pkt od dnia zakupu opcji). Na takim samym poziomie ustalany jest kurs rozliczeniowy dla opcji. Ponieważ jest on wyższy od kursu wykonania opcji kupna, dochodzi do automatycznego wykonania. Kwota rozliczenia, jaką otrzyma posiadacz długiej pozycji, wynosi 1000 zł [(3100 pkt - 3000 pkt) x 10 zł]. Zysk (brutto) inwestora wynosi 650 zł (1000 zł - 350 zł), czyli 186%. Należy go jeszcze pomniejszyć o prowizje, jakie makler pobierze przy kupnie i wykonaniu opcji.

Scenariusz II (opcja nie zostanie wykonana)

W dniu wygaśnięcia kurs indeksu WIG20 spadł do 2700 pkt (o 210 pkt od dnia zakupu opcji). Na takim samym poziomie ustalany jest kurs rozliczeniowy dla opcji kupna. Ponieważ jest on niższy od ceny wykonania opcji call, wykonanie nie nastąpi. Posiadacz długiej pozycji stracił 350 zł, które początkowo zapłacił za opcję. Stratę należy powiększyć o prowizje, jakie makler pobierze przy kupnie i wykonaniu opcji.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że kurs spadł o 210 pkt od dnia nabycia opcji, co np. na rynku kontraktów terminowych oznaczałoby 2100 zł straty (więcej niż kwota zainwestowana w depozyt zabezpieczający), ale - jak wcześniej wspomniano - posiadacz opcji traci maksymalnie tyle, ile początkowo za nią zapłacił.

Reklama
Reklama

Opcja sprzedaży (put)

- przykład (długa pozycja)

Opcja sprzedaży na indeks - WIG20

Termin wygaśnięcia - 17 marca 2006 r.Kurs wykonania - 2800 pkt

Poziom indeksu WIG20 - 2910 pkt

Reklama
Reklama

Kurs opcji - 30 pkt (cena opcji - 300 zł)

Inwestor oczekuje spadków w perspektywie 3 tygodni. Decyduje się nabyć opcję put (prawo do "sprzedaży" indeksu po kursie 2800 pkt), która wygasa właśnie za 3 tygodnie. Płaci za nią 300 zł (tylko maksymalnie może stracić) i i decyduje się trzymać ją do dnia wygaśnięcia (zawsze jednak może sprzedać ją na giełdzie po obowiązującym kursie).

Scenariusz I (opcja nie zostanie wykonana)

W dniu wygaśnięcia kurs indeksu WIG20 wynosi 3100 pkt (wzrósł o 190 pkt od dnia zakupu opcji). Na takim samym poziomie ustalany jest kurs rozliczeniowy dla opcji. Ponieważ jest on wyższy od kursu wykonania opcji sprzedaży, to nie dojdzie do jej wykonania (nie opłaca się "sprzedać" indeksu wystawcy opcji po kursie 3000 pkt, gdyż na giełdzie można to zrobić po 3100 pkt). Inwestor stracił początkowe 300 zł plus prowizje.

Scenariusz II (opcja zostanie wykonana)

Reklama
Reklama

W dniu wygaśnięcia kurs indeksu WIG20 osiągnął 2700 pkt (spadł o 210 pkt od dnia zakupu opcji). Na takim samym poziomie ustalany jest kurs rozliczeniowy dla opcji. Ponieważ jest on niższy od ceny wykonania opcji sprzedaży, to nastąpi jej wykonanie. Posiadacz długiej pozycji otrzyma 1000 zł [(2800 pkt - 2700 pkt) x 10 zł]. Jego zysk wyniósł 700 zł (1000 zł - 300 zł), czyli 233%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama