Japończycy podbili wstępną ofertę, złożoną w październiku, i zaoferowali 1,8 mld funtów (3,1 mld USD) za 80% akcji Pilkingtona, których jeszcze nie mają. Przejmą też 1,2 mld funtów długu brytyjskiej firmy. Wszystko po to, by umocnić pozycję i lepiej konkurować z liderami szklanego rynku, którymi są japoński koncern Asahi Glass i francuski Saint-Gobain.
Transakcja będzie mieć konsekwencje dla rynku polskiego. Do Pilkingtona należy bowiem huta szkła w Sandomierzu, gdzie produkowane są szyby dla przemysłu motoryzacyjnego i budowlanego, oraz mniejsze zakłady szyb zespolonych m.in. w Skierniewicach i Białymstoku. Pilkington zatrudnia u nas ponad 1400 pracowników (spośród 24 tysięcy łącznie w dwudziestu kilku krajach) i jest jednym z większych brytyjskich inwestorów.
Japońska oferta podbiła wczoraj notowania Pilkingtona. Akcje koncernu, który rocznie produkuje szyby do 12 mln aut (w tym 700 tys. kompletów pochodzi z Sandomierza), zdrożały o blisko 2% i za jedną płacono 161,5 pensa. W porównaniu z 31 października, kiedy Japończycy poinformowali po raz pierwszy o zainteresowaniu brytyjską firmą, papiery zdrożały o ponad 20%.
Bloomberg, Reuters