Reklama

Akcja GdF za akcję Suezu

Suez i Gaz de France połączą się, a wartość transakcji szacowana jest na 33,3 miliardy euro. Udziałowcy pierwszej ze spółek otrzymają specjalną dywidendę w wysokości 1 euro na walor, ich partnerzy zaś zainkasują premię.

Publikacja: 28.02.2006 07:30

Dzięki tej fuzji, sprowokowanej przez zagranicznych konkurentów, a zwłaszcza włoskiego potentata energetycznego Enel, który ujawnił apetyt na spory kawałek belgijskiego i francuskiego rynku, powstanie silna firma o rocznej sprzedaży w wysokości 64 mld euro i o większej zdolności przetrwania w warunkach zaostrzającej się konkurencji. Będzie zaopatrywać w energię elektryczną, gaz i wodę 214 milionów klientów na czterech kontynentach. W rankingu światowym nowa spółka gazowo-energetyczna będzie zajmować drugą pozycję.

Przeprowadzenie tej transakcji według ujawnionych w poniedziałek reguł spowoduje, że akcjonariusze Suezu poza akcją Gaz de France za każdy swój walor otrzymają też ekstradywidendę w łącznej wartości 1,25 miliarda euro. Z kolei udziałowcy Gaz de France w wyniku tej operacji dostaną premię 3,9% w stosunku do trzymiesięcznej średniej ceny akcji Suezu.

Obecnie rząd kontroluje 80% kapitału akcyjnego Gaz de France, po połączeniu zaś obu spółek bezpośredni udział państwa w nowym podmiocie wyniesie 34-35% (a z udziałami pośrednimi nieco poniżej 40%). Aby było to możliwe, konieczna jest zmiana ustawy z sierpnia 2004 r. zabraniającej obniżeniu udziału państwa w Gaz de France poniżej 70%.

Krótkoterminowe oszczędności z fuzji szacowane są na pół miliarda euro rocznie.

Ogłoszona przez premiera Dominique?a de Villepin transakcja zirytowała Włochów. Minister przemysłu Claudio Scajola oświadczył, że decyzja Paryża jest sprzeczna z prawem Unii Europejskiej. Włoscy politycy zapewne żałują, że w ubiegłym roku poparli przejęcie przez Electricite de France firmy energetycznej Edison.

Reklama
Reklama

Opinie analityków są zróżnicowane. Hendrik Van Brevoort z Putnam Investments postrzega francuską fuzję w kategoriach protekcjonistycznych jako krok chroniący Suez przed zagranicznym agresorem. Z kolei inni uważają, że z przemysłowego punktu widzenia połączenie obu firm byłoby przedsięwzięciem sensownym.

Wczoraj akcje Gaz de France w pierwszych godzinach handlu zyskały 1,1% i kosztowały 30,11 euro, kapitalizacja firmy zaś wynosiła 29,6 mld euro. W tym samym czasie walory Suezu, które od ogłoszenia planów Enela podrożały o 14%, staniały o 7,1%, do 31,5 euro. Wartość rynkowa tej spółki spadła do 41 mld euro. Papiery francuskiej spółki sprzedawali ci inwestorzy, którzy liczyli na jej przejęcie przez włoskiego rywala. Suez jest właścicielem belgijskiej spółki energetycznej Electrabel, udziałowca Elektrowni Połaniec.

Bloomberg, latribune.fr

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama