Na giełdy w całej Europie nadeszła kolejna fala hossy. Rekordy pobiły indeksy na Węgrzech i w Czechach. W górę pnie się niemiecki DAX. Rynki wschodzące są nadal mocne, ale przestaje im sprzyjać sytuacja na rynkach surowcowych. Ceny miedzi zanotowały wczoraj nowe minimum średnioterminowego trendu spadkowego, trwającego od początku lutego. Inwestorzy reagują wyprzedażą na każdą negatywną informację, choćby powrót do wydobycia w kopalni w Indonezji, gdzie przez trzy dni zakład blokowali protestujący mieszkańcy. To pokazuje, jak zmieniły się nastroje inwestorów na tym rynku. Jeszcze w styczniu, kiedy trwały silne zwyżki, podobna informacja - mająca jedynie krótkotrwały wpływ na podaż surowca - zostałaby zapewne zignorowana. Nie najlepiej z punktu widzenia koncernów paliwowych ma się też sytuacja na rynku ropy naftowej. Odbicie od dołka z połowy miesiąca jest dość słabe, co nie daje na razie większych szans na powrót notowań do styczniowego szczytu. Presja ze strony sprzedających w obu przypadkach może sprawić, że kursy akcji na rynkach wschodzących nie będą już rosły tak szybko. Wszystkie indeksy akcji w Europie Środkowej i Wschodniej w dużym lub bardzo dużym stopniu uzależnione są od notowań koncernów paliwowych. Dla naszego rynku to jeszcze gorsza wiadomość, bo do stycznia przewagę naszym indeksom dawała zwyżka kursu KGHM. Teraz, gdy miedź tanieje, można oczekiwać, że pozostaniemy raczej w tyle za Węgrami czy Czechami.

Zwyżki notują też giełdy amerykańskie, chociaż ostatnio wypadały raczej blado na tle indeksów europejskich. Wczoraj inwestorzy za oceanem poznali dane o sprzedaży nowych domów. Większy, niż się spodziewano, spadek tego wskaźnika pokazuje, że schłodziła się nieco koniunktura na rozgrzanym rynku nieruchomości. To może być kolejny sygnał, że amerykańska gospodarka zaczyna zwalniać. Pojawia się coraz więcej przesłanek za zakończeniem cyklu podwyżek stóp procentowych w Stanach. W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że jednym z najpoważniejszych argumentów jest odwracająca się krzywa dochodowości obligacji, która w przeszłości trafnie prognozowała recesję.