Wtorkowa sesja była pierwszą, na której papiery Swissmedu były notowane bez prawa poboru do akcji nowej emisji. Kurs odniesienia wynosił 4,9 zł. Został wyznaczony przez Giełdę Papierów Wartościowych na podstawie poniedziałkowego zamknięcia (10,1 zł) zgodnie z zasadą, że posiadając tego dnia trzy "stare" akcje Swissmedu, inwestor uzyskał prawo do nabycia czterech nowych papierów po 1 zł (tyle będzie wynosić cena emisyjna).

Jak widać, inwestorzy zupełnie nie wzięli pod uwagę kursu odniesienia. W trakcie sesji za akcje spółki płacono nawet 7 zł. Notowania papierów Swissmedu na wczorajszej sesji nie zeszły poniżej 5,6 zł, czyli 14% powyżej kursu odniesienia. Na zamknięciu za papiery spółki płacono 6,3 zł, czyli 28,6% powyżej ich teoretycznej wartości. Właściciela zmieniło ponad 1,2 mln walorów, czyli blisko 8,5% wszystkich papierów firmy i aż 40% akcji pozostających w wolnym obrocie.