Orlen nadal dąży do uznania transakcji sprzedaży Polskim Sieciom Elektroenergetycznym pakietu 35% akcji Niezależnego Operatora Międzystrefowego. Chciał ją zrealizować w maju 2003 r. PSE kwestionowały ważność transakcji. Powstał spór. Sąd arbitrażowy w kwietniu 2005 r. wydał wyrok przychylny PSE. Uznał, że do transakcji nie doszło, gdyż nie została zatwierdzona przez radę nadzorczą Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

- Sąd Okręgowy w sprawie skargi złożonej przez PKN wyznaczył termin pierwszej rozprawy na 23 marca 2006 roku - powiedział Paweł Poręba z biura prasowego PKN Orlen. - Potwierdzamy, że zgodnie z przyjętą polityką inwestycyjną, będziemy dążyć do sprzedaży udziałów w NOM - dodał.

Orlen dąży do pozbycia się spółek nie związanych z jego podstawową działalnością. Mimo że upiera się przy sprzedaży akcji NOM, w końcu rozpoczął wykonywanie uprawnień właścicielskich i w lutym wprowadził dwie osoby do rady nadzorczej tej spółki i jedną do zarządu. Właścicielem 65% NOM jest Exatel - operator telekomunikacyjny należący do PSE.