W piątek minął termin składania ofert. Szczegóły nie są znane, bo cała procedura była objęta klauzulą poufności. Wiadomo jedynie, że oferty złożyły McClatchy Co. oraz grupa spółek inwestycyjnych. McClatchy, właściciel takich gazet jak "Sacramento Bee" i "Minneapolis Star" gotów jest podobno zapłacić po 65-70 USD za każdą akcję Knight Ridder. Na piątkowej sesji ich kurs wyniósł 62,37 USD.

Papiery tej kalifornijskiej spółki wydającej 32 gazety, m.in. "Philadelphia Inquirer" i "Miami Herald", zdrożały prawie o 17% od 31 października ub.r. Następnego dnia Private Capital Management, największy inwestor tego wydawnictwa, oświadczył, że spółka powinna rozważyć wystawienie się na sprzedaż. Jego opinię podzielili po kilku dniach dwaj pozostali główni udziałowcy i przystąpiono do przyjmowania ofert.

Najwięksi akcjonariusze Knight Ridder byli niezadowoleni z tego, że od dłuższego czasu notowania akcji spółki wyraźnie ustępują średniej dla amerykańskiego rynku. Przyczyną przeceny było m.in. odchodzenie czytelników gazet i reklamodawców do internetu.

Rada nadzorcza spółki ma w czasie weekendu spotkać się w Nowym Jorku. Jeśli uzna, że oferty są zbyt niskie lub nieatrakcyjne z innych względów, nie wyklucza się podjęcia innych sposobów podniesienia kursu, takich jak buy back.

Bloomberg, AP