Wśród kandydatów na prezesa GPW wymienia się Jarosława Myjaka, do marca 2004 r. prezesa grupy Commercial Union, drugiej co do wielkości instytucji finansowej w Polsce. Napisała o tym wczorajsza "Gazeta Wyborcza". - Nie komentuję pogłosek - stwierdził J. Myjak. Nie chciał powiedzieć, czy wystartuje w konkursie na prezesa GPW, który prawdopodobnie rozpisze w przyszłym tygodniu rada nadzorcza.

J. Myjak jest prawnikiem (i amerykanistą) po Uniwersytecie A. Mickiewicza w Poznaniu. Przed pracą w CU był m.in. radcą prawnym w kancelarii Altheimer & Gray, gdzie pracował przy prywatyzacjach i zakładaniu spółek przez inwestorów zagranicznych. Ma również wykształcenie ekonomiczne (jest absolwentem programu ekonomicznego na Uniwersytecie w Toronto), trudno więc byłoby podważyć w trakcie konkursu na prezesa GPW jego kompetencje. J. Myjak bardziej jednak znany jest w branży ubezpieczeniowej (w zarządzie CU Polska był przez 10 lat). Dlatego m.in., jak wynika z nieoficjalnych informacji, był brany pod uwagę przez Skarb Państwa jako następca Cezarego Stypułkowskiego, prezesa PZU.

Skąd wzięła się jego rzekoma kandydatura na szefa GPW? Nasi informatorzy twierdzą, że według wcześniejszych planów, miał on tylko wejść do zarządu giełdy, by zdynamizować jego prace. Radykalna zmiana na stanowisku prezesa GPW mogłaby się bowiem spotkać z negatywną reakcją rynku (lepsza byłaby sukcesja), zwłaszcza że J. Myjak nie jest bliżej znany w tym środowisku (jest członkiem rady nadzorczej Banku Handlowego w Warszawie oraz reprezentuje Polski Związek Pracodawców Prywatnych Zakładów Ubezpieczeń, Towarzystw Emerytalnych i Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych w PKPP Lewiatan).

Ujawnienie nazwiska mediom miało jednak spalić jego kandydaturę. Strategia najwyraźniej przyniosła skutek. - Jarosław Myjak nie ma większych szans na wejście do zarządu GPW - twierdzą nasze źródła zbliżone do rządu. Podobne, słabe, notowania mają zresztą: Michał Stępniewski, były wiceminister skarbu, a wcześniej rzecznik KPWiG, oraz Adam Maciejewski, dyrektor Działu Notowań i Rozwoju Rynku GPW. Obecne kierownictwo MSP zdecydowane jest, jak się dowiedzieliśmy, na rekonstrukcję składu zarządu GPW. Jeśli więc odbędzie się konkurs (ciągle nie jest to przesądzone) - wygra go, ze względu na duże doświadczenie, prezes Wiesław Rozłucki. Pozostali dwaj najlepsi kandydaci mają wejść do władz GPW.

Stanowiska stracą najprawdopodobniej dwaj obecni wiceprezesi - Ryszard Czerniawski oraz Piotr Szeliga.