Zysk netto największej firmy ubezpieczeniowej w Europie wzrósł do 872 mln euro, z 296 mln euro w takim samym okresie przed rokiem. Jest to wynik nieco gorszy od prognozowanego przez analityków i dlatego kurs akcji Allianza spadł wczoraj prawie o 1,5 proc. Wartość rynkowa spółki wynosi 54,6 mld euro, w porównaniu ze 178 mld USD kapitalizacji nowojorskiej AIG - światowego lidera w sektorze ubezpieczeń.

Zyski Allianza z inwestycji i ze sprzedaży akcji wzrosły prawie trzykrotnie, do 684 mln euro, do czego przyczyniła się dobra koniunktura giełdowa. Dział zarządzania aktywami, do którego należy kalifornijska firma Pacific Investment Management, zarobił w minionym kwartale 93 mln euro, po 13 mln euro rok wcześniej. Wyraźnie poprawił wyniki należący od pięciu lat do Allianza Dresdner Bank. W IV kw. spółka miała 71 mln euro zysku, w porównaniu z 209 mln euro straty w takim samym okresie 2004 r.

W całym ub.r. zysk netto Allianza wzrósł prawie dwukrotnie, do 4,38 mld euro. Katastrofy żywiołowe, takie jak huragan Katrina, zmniejszyły ubiegłoroczny zysk spółki przed opodatkowaniem o 1,1 mld euro.

Przy okazji publikacji raportu finansowego za IV kw. Allianz poinformował, że w tym roku zamierza zwiększyć zysk operacyjny i zysk netto o ok. 10 proc. Koszty i odszkodowania w dziale majątkowym i nieszczęśliwych wypadków mają stanowić ok. 93 proc. przychodów ze składek. Zarząd zapowiedział zwiększenie dywidendy do 2 euro, z 1,75 euro za 2004 r.