Wśród korporacji, które zdecydowały się na podobne rozwiązanie, "Wall Street Journal" wymienia między innymi Walta Disneya, ImClone Systems oraz NCR Corp. Wszystkie trzy dokładnie zdefiniowały przyczyny, dla których można pożegnać się z dyrektorem generalnym (CEO). Dyrektor pożegna się, na przykład, z odprawą, gdy zostanie oskarżony o popełnienie konkretnych przestępstw. Do tej pory standardowym kryterium był wyrok skazujący.

Zdaniem Davida Yermacka, profesora finansów z New York University, nowe klauzule mają jednak jedynie symboliczny charakter, ponieważ prawdopodobieństwo, że będzie się można na nie powołać, są bliskie zeru. Niemniej, eksperci od zarządzania i aktywni akcjonariusze pozytywnie oceniają proces, który zapoczątkowały nieliczne na razie firmy. Zmiany będą następować jednak powoli. Według szacunków Corporate Library, grupy analitycznej z Maine, dyrektorzy aż 80 proc. spółek wchodzących w skład indeksu Standard & Poor?s 500 mogą się cieszyć lukratywnymi kontraktami lub planami odpraw na wypadek odejścia z firmy. Do standardowych wyjątków, dla których można zwolnić szefa bez dodatkowego pakietu świadczeń, należą jedynie takie zarzuty, jak celowe zaniedbanie obowiązków czy skazanie za oszustwa związane z działalnością spółki. Disney uchylił furtkę jeszcze bardziej. Według "WSJ", firma może zwolnić szefa Roberta Igera, jeśli na przykład odmówi on składania zeznań lub współpracy w śledztwie dotyczącym działalności spółki. Klauzula jest wynikiem nacisków akcjonariuszy, którzy musieli się pogodzić z wypłaceniem 140 milionów dolarów odprawy Michaelowi Ovitzowi, z którym Disney pożegnał się w burzliwych okolicznościach w 1996 r.

Analitycy z Corporate Library podkreślają, że dodatkowe zabezpieczenia są najczęściej wynikiem doświadczeń, które inwestorzy odczuli na własnej skórze. Tak było m.in. w przypadku firmy farmaceutycznej ImClone. Gdy Daniel Lynch zostawał dyrektorem spółki w 2004 r., musiał się pogodzić z brakiem odprawy na wypadek oskarżenia go o przestępstwa kryminalne. To następstwo skazania byłego szefa tej firmy Sama Waksala za przestępstwa giełdowe.