Tuż po rozpoczęciu obrad Agata Rowińska (działająca w imieniu Skarbu Państwa) złożyła wniosek o zwołanie na 8 maja kolejnego NWZA. Wtedy ma być podjęta uchwała o powołaniu prezesa GPW na nową kadencję. Taka decyzja może oznaczać, że wkrótce zostanie rozpisany konkurs na stanowisko szefa giełdy. Dotychczasowy szef GPW - Wiesław Rozłucki - nie chciał zdradzić, czy w nim wystartuje, choć, jak zaznaczył, decyzję już podjął. - Jeżeli szuka się nowego prezesa, to konkurs jest dobrym pomysłem - powiedział. - Mam nadzieję, że są już jacyś kandydaci, bo czasu jest coraz mniej. Moja kadencja wygasa w czerwcu - dodał.
Kto oprócz Wiesława Rozłuckiego mógłby wystartować w konkursie? - Nikt z rynku, nikt z doświadczeniem - twierdzi prezes jednego z dużych domów maklerskich. - Tacy ludzie już gdzieś pracują, a konkurs nie zapewni pełnej dyskrecji. Czy będą chcieli się ujawniać z poszukiwaniem nowej posady, nie mając pewności, że ją otrzymają? - pyta. - Jest ryzyko, że na czele GPW stanie ktoś zupełnie do tego nieprzygotowany - twierdzi. Jego zdaniem, konkurs to wotum nieufności dla Wiesława Rozłuckiego i być może nawet on nie zdecyduje się kandydować. - Konkursu na prezesa nie rozpisuje się po to, aby na to stanowisko powołać osobę, która piastowała je dotychczas - uważa.
Po przegłosowaniu wniosku o zwołanie majowego NWZA Skarb Państwa odwołał dwie kolejny osoby z rady giełdy (Annę Rapacką i Marka Słomskiego), powołał cztery nowe i ogłosił przerwę w obradach do środy. - Wygląda na to, że MSP ma problemy z obsadzeniem rady giełdy i teraz przez 48 godzin będzie w pośpiechu szukać kolejnych dwóch zaufanych osób - powiedział jeden z mniejszościowych akcjonariuszy GPW.
Wczoraj na cztery miejsca w radzie, z sześciu wolnych, zostali wybrani:
- prof. dr hab. Maria Sierpińska (rektor Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania);