Reklama

Gorączka fuzji

Publikacja: 21.03.2006 06:23

Indeksy największych europejskich giełd zaczęły tydzień od wzrostów i zanosiło się na kolejny, ósmy już dzień zwyżek. Oferta Avivy przejęcia lokalnego rywala Prudentiala ożywiła spekulacje dotyczące fuzji nie tylko na rynku brytyjskim i nie tylko w sektorze ubezpieczeń.

Przy rosnących stopach procentowych właśnie gorączka fuzji wydaje się najpewniejszym czynnikiem giełdowego wzrostu. Praktycznie nie ma takiej branży, w której nie spodziewano by się jakiegoś połączenia. Na rynku jest dużo wolnej gotówki, pozwalającej na sfinansowanie przejęć. Ten rok może okazać się najbardziej lukratywny na rynku fuzji od 2000 r., kiedy w najlepsze pęczniała internetowa bańka. Bankowcy uważają, że wartość zapowiedzianych fuzji i przejęć może w tym roku na całym świecie sięgnąć 3 bln USD.

Właśnie dzień wczorajszy był dobrym przykładem niezwykłego ożywienia na tym rynku. Najpierw po ofercie Avivy akcje Prudentiala wzrosły aż o 12 proc. Gdyby doszło do połączenia, byłaby to największa tego rodzaju transakcja w sektorze ubezpieczeniowym warta prawie 30 mld USD. Oferta Avivy została odrzucona, ale niewykluczone że teraz o walkę o Prudentiala włączą się zagraniczni potentaci - niemiecki Allianz i francuska Axa.

Fuzyjną gorączkę podsyca brytyjska prasa. "Sunday Telegraph" napisał, że szefowa LSE Clara Furse rozważa możliwość wznowienia rozmów o połączeniu firmy z Euronextem, po odrzuceniu oferty Nasdaqa. Akcje LSE zdrożały o 1,1 proc. Z kolei "The Observer" nie podając źródeł zapowiada ofertę przejęcia spółki BAA zarządzającej londyńskimi lotniskami przez grupę inwestorów kierowaną przez australijski bank Macquarie. Papiery BAA wzrosły o 1,2 proc.

Fuzyjnego entuzjazmu starczyło jednak tylko do wczesnego popołudnia. Później większość indeksów po obu stronach Atlantyku odnotowała niewielkie zniżki, o czym przesądziła przecena spółek paliwowych spowodowana spadkiem cen ropy naftowej.

Reklama
Reklama

Indeks CAC-40 spadł o 0,05 proc. FTSE stracił 0,13 proc., a jedynie DAX wzrósł o 0,35 proc., bo nie ma w nim spółek naftowych, Podobnie jak w Nadaq, który do godz. 22.00 naszego czasu zyskiwał 0,33 proc., a Dow Jones stracił 0,02 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama