Zysk netto spółki spadł do 501 mln euro, z 760 mln euro w 2004 r. Na ten rok Metro zapowiada wzrost zysku o 5-8 proc. Prezes firmy Hans-Joachim Koerber otworzy placówki hurtowej sieci Cash&Carry w Rosji i na Ukrainie, aby w większym stopniu uniezależnić się od niemieckiego rynku, gdzie dyskontowe sklepy Aldi i Lidl zabierają klientów należącym do Metra supermarketom Real i Extra.
Przychody ze sprzedaży mają w tym roku wzrosnąć o 4-6 proc. w porównaniu z 55,7 mld euro zanotowanymi w zeszłym roku. Już w ostatnim kwartale ub.r. odnotowano lekki wzrost do 16,74 mld euro, z 16,11 mld euro rok wcześniej. Cały wzrost pochodził jednak z sieci supermarketów z elektroniką Media Markt i Saturn. Przychody sieci Real spadły o 8 proc., do 2,75 mld euro.
Gorsze wyniki Reala to "skutek ostrej konkurencji w niemieckim sektorze handlu artykułami spożywczymi, a także wyraźnej powściągliwości i cenowej wrażliwości klientów" - napisał zarząd Metra w komentarzu towarzyszącym raportowi finansowemu.
W marcu drugi raz z rzędu spadł wskaźnik zaufania niemieckich inwestorów, którzy obawiają się, że wyższe stopy procentowe i podatki niekorzystnie wpłyną na krajowy popyt. Metro liczy jednak, że w tym roku na krajowym rynku przysporzą mu zysków piłkarskie mistrzostwa świata oraz zapowiedź podniesienia stawki VAT od 1 stycznia 2007 r.
Spółka wyda w tym roku 2,1 mld euro na marketing oraz ekspansję za granicą, gdzie w ub.r. sprzedaż wzrosła o 11 proc., do 29,8 mld euro. To ponad połowa łącznych przychodów. W 1997 r. zaledwie 7,1 proc. sprzedaży spółki pochodziło z zagranicy. Metro chce otworzyć sklepy Media Markt w Szwecji i w Rosji oraz placówki Cash&Carry w Pakistanie.