Ankietowani przez PARKIET analitycy spodziewali się wzrostu sprzedaży średnio o 9,4 proc. Tylko dwóch na 17 badanych oczekiwało, że dynamika będzie 2-cyfrowa.
- Korzystnym zjawiskiem jest wysoka sprzedaż towarów nie należących do grupy pierwszej potrzeby. Świadczy to o poprawie sytuacji ekonomicznej Polaków - twierdzi Wojciech Kuryłek, główny ekonomista Kredyt Banku. Według Jacka Wiśniewskiego, głównego ekonomisty Raiffesen Banku, jest to efekt wzrostu realnych wynagrodzeń. W lutym były one o 4,3 proc. większe niż przed rokiem. Zdaniem W. Kuryłka, dynamika popytu gospodarstw domowych przyspieszyła w I kwartale do ok. 4 proc. z 3,1 proc. w IV kwartale. W opinii J. Wiśniewskiego, wzrost konsumpcji "grubo" przekroczy 3 proc.
Meble chętnie kupowane
Wartość sprzedanych samochodów, motocykli i części zamiennych zwiększyła się w lutym, według GUS, aż o 11,9 proc. rok do roku. To drugi z rzędu miesiąc wzrostu. Tak wysokiej dynamiki nie notowaliśmy od stycznia 2005 r. Przypomnijmy jednak, że według Samaru, sprzedaż nowych samochodów była w lutym prawie o 9 proc. niższa niż przed rokiem (porównanie dotyczy liczby sprzedanych pojazdów).
Polacy chętnie kupują też meble oraz sprzęt RTV i AGD. Wzrost sprzedaży w tej grupie wyniósł w lutym 9,5% rok do roku. Zelmer, giełdowy producent sprzętu AGD, zapowiedział, że w tym roku oczekuje kilkunastoprocentowego wzrostu przychodów oraz zwiększenia zysku netto o 38 proc.