Reklama

Ożywienie konsumpcji

W lutym sprzedaż detaliczna była o 10,2 proc. większa niż przed rokiem, podał GUS. To największy wzrost od czerwca 2005 r. W opinii ekonomistów, taki wynik oznacza, że mamy już "solidny" popyt konsumpcyjny.

Publikacja: 24.03.2006 06:29

Ankietowani przez PARKIET analitycy spodziewali się wzrostu sprzedaży średnio o 9,4 proc. Tylko dwóch na 17 badanych oczekiwało, że dynamika będzie 2-cyfrowa.

- Korzystnym zjawiskiem jest wysoka sprzedaż towarów nie należących do grupy pierwszej potrzeby. Świadczy to o poprawie sytuacji ekonomicznej Polaków - twierdzi Wojciech Kuryłek, główny ekonomista Kredyt Banku. Według Jacka Wiśniewskiego, głównego ekonomisty Raiffesen Banku, jest to efekt wzrostu realnych wynagrodzeń. W lutym były one o 4,3 proc. większe niż przed rokiem. Zdaniem W. Kuryłka, dynamika popytu gospodarstw domowych przyspieszyła w I kwartale do ok. 4 proc. z 3,1 proc. w IV kwartale. W opinii J. Wiśniewskiego, wzrost konsumpcji "grubo" przekroczy 3 proc.

Meble chętnie kupowane

Wartość sprzedanych samochodów, motocykli i części zamiennych zwiększyła się w lutym, według GUS, aż o 11,9 proc. rok do roku. To drugi z rzędu miesiąc wzrostu. Tak wysokiej dynamiki nie notowaliśmy od stycznia 2005 r. Przypomnijmy jednak, że według Samaru, sprzedaż nowych samochodów była w lutym prawie o 9 proc. niższa niż przed rokiem (porównanie dotyczy liczby sprzedanych pojazdów).

Polacy chętnie kupują też meble oraz sprzęt RTV i AGD. Wzrost sprzedaży w tej grupie wyniósł w lutym 9,5% rok do roku. Zelmer, giełdowy producent sprzętu AGD, zapowiedział, że w tym roku oczekuje kilkunastoprocentowego wzrostu przychodów oraz zwiększenia zysku netto o 38 proc.

Reklama
Reklama

Żywność lepiej, leki gorzej

O blisko 10% wzrosła też w lutym sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych. Giełdowy Wawel potwierdza, że produkcja i sprzedaż na początku tego roku jest o kilka procent wyższa niż przed rokiem. Sprzedaż farmaceutyków i kosmetyków nadal rośnie, ale wolniej niż w zeszłym roku. Na początku marca DI BRE Banku obniżył rekomendacje dla giełdowych spółek farmaceutycznych Torfarm i Prosper z "kupuj" do "akumuluj" oraz potwierdził rekomendację "trzymaj" dla PGF.

Zgodny z oczekiwaniem ekonomistów okazał się lutowy poziom bezrobocia. Wyniosło ono 18 proc. i było takie samo, jak w styczniu. - Sytuacja na rynku pracy jest nadal trudna, ale stopniowo utrwalają się pozytywne tendencje, rośnie przeciętnie zatrudnienie i zmniejsza się liczba osób bez pracy - mówi Halina Dmochowska, wiceprezes GUS.

Rosną inwestycje

Urząd podał również, że nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw zatrudniających minimum 50 osób wyniosły w 2005 r. 67,7 mld zł. Po uwzględnieniu inflacji daje to wzrost o 8,6 proc. Znacznie szybciej od średniej rosły wydatki inwestycyjne w pośrednictwie finansowym (38 proc.), górnictwie (35 proc.) czy budownictwie (29 proc.). Stosunkowo dobrze wypadają też naprawy i handel (12 proc.). Najszybciej rosną nakłady w firmach zatrudniających powyżej 1000 osób.

Wartość inwestycji rozpoczętych w 2005 r. była o 13,1 proc. większa niż przed rokiem. Ponad połowę nowych projektów stanowiły przyłącza energetyczne i gazowe. Według H. Dmochowskiej, w tym roku znacznej aktywności inwestycyjnej można się spodziewać w firmach produkujących papier, wyroby gumowe i chemiczne, metale, w rafineriach oraz w handlu i pośrednictwie finansowym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama