Inflacja netto wynosiła w pierwszych dwóch miesiącach br. 0,8 proc. - podał Narodowy Bank Polski. Dane okazały się nieznacznie niższe od przewidywań większości analityków. Średnia prognoz ekonomistów bankowych, ankietowanych w ubiegłym tygodniu przez PARKIET była na poziomie 0,9 proc.

Inflacja netto to wskaźnik nieuwzględniający zmian cen żywności i paliw. Porównanie jej z główną miarą inflacji (która wyniosła w lutym 0,7 proc.) wskazuje, że żywność i paliwa przyczyniały się w bardzo niewielkim stopniu do spowolnienia dynamiki cen.

- Te dane potwierdzają, że Rada Polityki Pieniężnej ma dylemat - co prawda, popyt krajowy przyspiesza, ale jednocześnie wzrost cen jest daleko od celu inflacyjnego - ocenił Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.

Celem RPP jest roczna inflacja na poziomie 2,5 proc. NBP oblicza pięć różnych miar inflacji bazowej. W lutym wynosiły one od -0,3 proc. do 0,8 proc.