PTE ING Nationale-Nederlanden ubiegało się o zmianę statutu swojego funduszu w części dotyczącej opłaty za zarządzanie. Zgodnie z prawem, wynosi ona nie więcej niż 0,005% aktywów funduszu miesięcznie, ale OFE mają prawo samodzielnie określić limity wysokości opłaty. Po ich przekroczeniu fundusze zaprzestają pobierania pieniędzy od klientów. Taki limit, w wysokości 10 mln zł miesięcznie, ma w statucie OFE ING NN. Tyle że został on tam wpisany przed ostatnią nowelizacją ustawy o funduszach, która zmieniła wysokość prowizji od składek, wpływających do OFE (teraz są one jednakowe dla wszystkich, wcześniej fundusze ustalały je samodzielnie). Dlatego PTE ING zwróciło się w sierpniu o zgodę na zmianę wysokości limitu opłaty za zarządzanie. Ponieważ decyzja KNUiFE była odmowna, towarzystwo poprosiło o kolejne rozpatrzenie sprawy. Decyzja zapadła na posiedzeniu Komisji w ubiegłym tygodniu.

- Komisja utrzymała w mocy swoją decyzję z sierpnia, w której nie zgodziła się na zmianę wysokości tego limitu - powiedział Paweł Pelc, członek KNUiFE, wiceprzewodniczący KPWiG.

Dla PTE ING taka decyzja oznacza straty w przyszłości. W tej chwili opłata za zarządzanie, pobierana przez towarzystwo, a naliczana od aktywów funduszy, wynosi mniej niż 10 mln zł. Jednak pod koniec tego lub na początku 2007 roku aktywa tego OFE będą na tyle duże, że ten limit zacznie obowiązywać. Taka sytuacja - gdy towarzystwo będzie pobierać mniejsze sumy niż inne PTE, przy zbliżonych aktywach - będzie trwać do 2010 roku. Łącznie więc spółka straci ok. 12 mln zł.

- W tej chwili czekamy na uzasadnienie decyzji Komisji - powiedział Jarosław Jamka, wiceprezes PTE ING NN. - Gdy je otrzymamy, podejmiemy decyzję. Mamy do wyboru albo zrezygnować ze starań o zmianę limitu, albo skierować sprawę do sądu administracyjnego - dodał.

Także trzy inne towarzystwa emerytalne - Sampo, Generali i AIG - mają ustalone limity, ograniczające wysokość opłaty za zarządzanie. One także skierowały w ubiegłym roku wnioski o zgodę na zmianę ich wysokości, ale jeszcze przed pierwszym, sierpniowym posiedzeniem w tej sprawie wycofały dokumenty.