Zarząd klubu piłkarskiego FC Liverpool prowadzi rozmowy z dziesięcioma potencjalnymi inwestorami. W grę wchodzi nawet przejęcie 51,5 proc. akcji spółki, które należą do jej prezesa Davida Moora. Najpoważniejszym kandydatem do ich kupna jest Juan Villalonga, były prezes hiszpańskiej Telefoniki, któremu firma wypłaciła wielomilionową odprawę. Zwycięzcy ostatniej Ligi Mistrzów potrzebują 170 mln funtów na budowę nowego stadionu i zakupy nowych piłkarzy.
Bloomberg, bbc.co.uk; handelsblatt.de