Dużym zaskoczeniem było przejęcie przez Commerzbank w listopadzie ubiegłego roku Eurohypo, największej niemieckiej instytucji finansowej, działającej w branży nieruchomości. Nowy nabytek z dnia na dzień przesunął bank do wyższej ligi.

"Będziemy brać aktywny udział w konsolidacji niemieckiego sektora bankowego i przy okazji wzmacniać swoją pozycję" - napisał w liście do akcjonariuszy prezes zarządu Klaus-Peter Mueller. "Chcemy być najważniejszym bankiem w kraju" - dodał.

Dwa lata temu Commerzbank wykazał 360 mln euro zysku operacyjnego. W 2005 r. potroił zysk do 1,165 mld euro. W ciągu roku cena akcji podskoczyła dwukrotnie. Dywidenda również wzrosła z 25 do 50 eurocentów za papier. Zarządowi także zaczęło się lepiej powodzić. Jego członkowie zainkasowali w sumie w 2005 r. 15,2 mln euro, a więc trzy razy więcej niż rok wcześniej. Jedną piątą tortu dostał Mueller.

W 2006 r. zarząd Commerzbanku spodziewa się rentowności kapitału własnego na poziomie 9,6 proc.

handelsblatt.de