Reklama

Szpital na peryferiach

Medicover - największa na polskim rynku firma oferująca prywatne usługi medyczne - zamierza wybudować w Warszawie swój pierwszy szpital. Chce na to przeznaczyć 30 mln euro.

Publikacja: 31.03.2006 07:49

Szpital na około 180 łóżek ma powstać na terenie Miasteczka Wilanów. Docelowo liczba łóżek może wzrosnąć do 270. - Mamy bazę prawie 130 tys. klientów, co wystarczy, by placówka działała efektywnie - zapewniła prezes Medicovera Agnieszka Szpara. Szpital będzie wyposażony w sześć sal operacyjnych, w których docelowo będzie przeprowadzanych ok. 4 tys. zabiegów rocznie. Ma zapewnić kompleksową opiekę medyczną zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Zaoferuje 24-godzinną doraźną pomoc medyczną oraz m.in. oddziały kardiologii, chirurgii i pediatrii. W placówce zatrudnienie znajdzie ok. 450 osób. Pierwszy pacjent zostanie przyjęty w I kw. 2009 r.

Prezes Medicovera zapewniła, że spółka jest otwarta na współpracę z Narodowym Funduszem Zdrowia. - Chcemy, żeby nasza placówka była uzupełnieniem oferty szpitali warszawskich, dlatego prowadzimy rozmowy z NFZ w tej sprawie - stwierdziła. Dodała, że mógłby to być początek długoterminowej kooperacji z funduszem. - Moglibyśmy współdziałać na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego - powiedziała. Nie wykluczyła, że spółka zainteresuje się prywatyzacją szpitali w innych miastach.

Zdaniem prezes, w Polsce jest coraz lepsza koniunktura na tego typu usługi. Joe Ryan, dyrektor finansowy spółki, zapowiedział, że jeżeli warszawski projekt się powiedzie, to Medicover może zbudować sieć szpitali w całej Polsce. - Mamy niezbędne finansowanie i wiedzę - dodała.

Budowę sieci szpitali w całym kraju zapowiadał wcześniej giełdowy Swissmed. Dwa lata temu spółka uruchomiła własny szpital w Gdańsku. Budowa i wyposażenie placówki, w której znajdują się teraz 73 łóżka i cztery sale operacyjne, kosztowała firmę 47 mln złotych. Pierwotnie firma planowała uruchomienie kolejnego szpitala o podobnych parametrach w Warszawie już w 2007 r. Realizacja planów zależy jednak od powodzenia nowej emisji akcji, do której dojdzie w kwietniu. - Nie ma powodów, aby Swissmed zmieniał cele emisji. Tym bardziej że projekt przedstawiony przez Medicovera nie zazębia się z naszym. Ani profil szpitala, ani jego lokalizacja czy wielkość nie kolidują z naszymi planami - zapewnia Roman Walasiński, prezes Swissmedu. Dodaje, że spółka już rozpoczęła przygotowania do realizacji projektu. Według planów, kolejne placówki miałyby powstać w największych miastach Polski. - Nie wykluczamy współpracy także ze Swissmedem - powiedział Joe Ryan.

Kurs akcji Swissmedu spadł w czwartek o 4,3 proc. do 7,75 zł.

Reklama
Reklama

Pierwszy zysk

W ubiegłym roku notowana na giełdzie w Sztokholmie spółka pierwszy raz osiągnęła zysk netto. Wyniósł 1,4 mln zł, przy 59,2 mln euro przychodów i 2 mln euro zysku operacyjnego. Firma działa w Polsce, Czechach, Rumunii i Estonii. Około 60 proc. przychodów holdingu jest generowane w Polsce, gdzie 11 lat temu spółka rozpoczęła działalność.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama