W marcu najlepsze wyniki zanotowały małe fundusze. Największe zyski miał OFE Pocztylion. Jego jednostka zdrożała o 1,34 proc. Drugi na liście - i ostatni, którego jednostka zdrożała o więcej niż 1 proc. - był OFE Pekao.

Na drugim końcu znalazł się Bankowy. Ten fundusz zarobił zaledwie 0,17 proc. Niewiele wyprzedziły go OFE Skarbiec (wzrost o 0,22 proc.) oraz Nordea (0,25 proc.).

Generalnie dla całego rynku marzec był słaby. Średni wzrost jednostki na poziomie 0,56 proc. to znacznie mniej niż w lutym, gdy jednostki zdrożały o 1,93 proc., czy w styczniu (wzrost o 2,85 proc.).

Gorsze wyniki funduszy to efekt słabej koniunktury na giełdzie. Główny indeks, WIG20, wzrósł o 1 proc. O wiele lepiej radziły sobie małe i średnie spółki (MIDWIG zwiększył się o 3,2 proc., a WIRR aż o 11,7 proc.). A ponieważ mają one większy wpływ na wyniki "maluchów" niż rynkowych gigantów, małe OFE zarobiły najwięcej. Na dodatek, na wynikach OFE odbiła się przecena na rynkach obligacji. Stanowią one nadal ok. 50 proc. aktywów funduszy.

Wkrótce KNUiFE podsumuje trzyletnią stopę zwrotu OFE. Od marca 2003 r. do ub. miesiąca fundusze średnio zarobiły 54,7 proc. Najlepszy był OFE Polsat (59,98 proc. zysku), najsłabszy - Allianz (44,19 proc.).