Oferta ma być przeprowadzona w ciągu najbliższych dwóch lat, a jej celem jest sfinansowanie rozwoju. - Notowania w Warszawie są możliwością, ale to wszystko jest jeszcze bardzo mgliste - powiedział rzecznik firmy Christian Ebner. Miejsce, gdzie akcje spółki będą notowane, nie jest jeszcze ustalone. Przede wszystkim brane są pod uwagę Wiedeń i Frankfurt. - Nasza siedziba jest w Austrii. Wiedeńska giełda jest bardzo atrakcyjna dzięki sposobowi, w jaki jest zorganizowana - powiedział Ebner, dodając jednak, że fakt, iż 40 proc. przychodów firmy pochodzi z Niemiec, działa na korzyść Frankfurtu.
Do 2003 r. akcje Strabaga były w obrocie na parkiecie w Wiedniu, ale firma zdecydowała się odkupić swoje papiery i wycofać się z giełdy, ponieważ notowania nie spełniły jej oczekiwań. Spółka odroczyła plan wycofania z rynku swojej notowanej we Frankfurcie filii Strabag AG, dopóki nie rozważy oferty publicznej firmy matki.
Strabag stał się drugą co do wielkości firmą budowlaną w Niemczech po przejęciu aktywów niewypłacalnej spółki Walter Bau. 50 proc. plus jedna akcja są własnością dwóch rodzin, reszta jest w posiadaniu austriackiego banku Raiffeisen.
Strabag, który współrealizuje ogromne projekty, takie jak tama Xiaolangdi w Chinach czy główny dworzec kolejowy w Berlinie, miał w ub.r. przychody bliskie 10 mld euro. Firma zatrudnia ponad 40 tys. pracowników. - Urośliśmy o 50 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat i poprzez ofertę chcemy zabezpieczyć nasze zasoby finansowe na przyszłą ekspansję - powiedział Ebner. Jednym ze sposobów tej ekspansji w Europie mają być akwizycje.
Bloomberg, Reuters