Majątkowe Gerling Polska TU, specjalizujące się w ubezpieczeniach korporacyjnych, zebrało w ub.r. 90,03 mln zł składek brutto, o 4,3 proc. mniej niż rok wcześniej. Był to drugi rok spadku wartości portfela (wcześniej także ok. 4 proc.). Powód? - Ubiegły rok był pierwszym w naszej 10-letniej historii, w którym oferowaliśmy wyłącznie ubezpieczenia zbieżne ze strategią spółki matki Gerling Konzern Allgemeine Versicherungs AG - poinformował Witold Janusz, prezes Gerling Polska TU.
Teraz liczą na wzrost
Należą do nich ubezpieczenia: majątkowe, techniczne, OC, transportowe kierowane do podmiotów gospodarczych i przedstawicieli wolnych zawodów (dały łącznie 86,4 proc. przypisu). Jak twierdzi W. Janusz, przychody z docelowych linii biznesu wzrosły w ub.r. o 24,3 proc., do 77,8 mln zł. Skąd więc spadek wartości całego portfela?
Gerling Polska TU kończyło w ub.r. proces restrukturyzacji, rezygnując z ubezpieczeń turystycznych i finansowych, głównie kredytu kupieckiego (tych klientów przejął Atradius Credit Insurance). Spółka ograniczyła się do oferowania tylko Business Travel Insurance dla klientów docelowych oraz gwarancji ubezpieczeniowych (tzw. linie serwisowe stanowiły 8,5 proc. portfela, zaś niecelowe - 5,1 proc.). W tym roku, według prezesa W. Janusza, przypis składki z docelowych linii ma wzrosnąć o 18 proc. (do ok. 92 mln zł), zaś wartość całego portfela ma przekroczyć osiągniętą w 2003 r. (98,4 mln zł). Zysk netto powinien wynieść ok. 5,8 mln zł, wobec 5,2 mln zł w ub.r.
Polskie połączenie