Poniedziałkowa sesja na hurtowym rynku obligacji skarbowych nie przyniosła inwestującym większych zmian cen. Również wolumen obrotu należał do najniższych w historii. Po trwającym od połowy marca wzroście rentowności gracze wstrzymują sie z decyzjami, oczekując sygnału ze strony wydarzeń politycznych albo do kontynuowania trendu, albo do korekty i wzrostu cen papierów.
Dochodowość obligacji dwuletnich serii OK0408 to 4,31%, pięcioletnich PS0511 - 4,85%, natomiast dziesięcioletnich DS1015 - 5,03%. Te ostatnie znajdowały się wczoraj w centrum uwagi inwestorów z powodu publikowanej jak zwykle w poniedziałki informacji o spodziewanej podaży na mającym mieć miejsce w środę przetargu tej właśnie serii. Tym razem emitent zaoferuje chętnym obligacje za 1,8 mld zł wartości nominalnej, co plasuje się w dolnym przedziale wcześniej znanych juz widełek (1,5-2,5 mld) i powinno być pozytywnie odebrane przez rynek na najbliższych sesjach.
Międzynarodowe rynki długu po całotygodniowym spadku cen zanotowały sesje stabilizacyjną i podobnie jak u nas z niewielkimi obrotami. Rentowność 10-letnich obligacji w USA to obecnie 4,96%, w Niemczech - 3,89%.