Reklama

Upłynnianie aktywów

Siódmy NFI chce sprzedać lub zlikwidować wszystkie spółki ze swojego portfela. Do połowy roku podejmie też decyzję, co dalej.

Publikacja: 12.04.2006 07:52

Zarząd Siódmego NFI rozmawia z krajowymi i zagranicznymi inwestorami branżowymi o sprzedaży Hardeksu, producenta płyt pilśniowych twardych. Fundusz ma 59,4 proc. jego akcji (i głosów na WZA). Za ile chce się pozbyć spółki? - Mamy pewne oczekiwania, ale nie możemy ich podać do publicznej wiadomości - powiedział Piotr Adamczyk, prezes NFI.

Upłynnienie spółek

Hardex ma ponad 20-proc. udział w aktywach netto funduszu. Na koniec ubiegłego roku jego akcje wyceniano na 11,4 mln zł. Poza gotówką i papierami dłużnymi to najcenniejsza część majątku Siódmego NFI. Strategicznym celem Hardeksu jest zwiększenie wolumenu i wartości sprzedaży. Wcześniej spółka dużo inwestowała w rozwój mocy wytwórczych. W ubiegłym roku wypracowała 4,7 mln zł zysku i 95,8 mln zł przychodów. Prognoz na ten rok nie podano. Siódmy NFI do sprzedaży przeznaczył też Iławskie Zakłady Naprawy Samochodów (posiada 97 proc. akcji). W ramach tej spółki wydzielono kilka podmiotów, dla których oddzielnie poszukuje się inwestorów. W samym IZNS pozostawiono produkcję tablic rejestracyjnych i handel częściami zamiennymi do samochodów. Ta działalność zostanie sprzedana na końcu.

Likwidacja spółek

Zarząd Siódmego NFI upłynnia aktywa również poprzez likwidację spółek. Na końcowym etapie jest likwidacja Dekato i WZF Foton. Pierwsza z nich w ostatnich miesiącach sprzedała kilkadziesiąt tysięcy akcji Siódmego NFI. - Dekato wszystkie papiery zbyło na GPW. Obecnie poza gotówką nie posiada innych aktywów. Nie ma też żadnych zobowiązań - poinformował Piotr Adamczyk. Dodał, że podobna sytuacja ma również miejsce w Fotonie. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze losy funduszu. Dopiero w połowie roku powinny zostać podjęte konkretne decyzje w tej sprawie.

Reklama
Reklama

Roszczenia PEP

Wcześniej może rozstrzygnąć się sprawa roszczeń zgłaszanych przez Private Equity Poland. PEP domaga się 15,77 mln zł (plus odsetki) wynagrodzenia za zarządzanie w przeszłości majątkiem funduszu. W połowie marca odbyło się w tej sprawie posiedzenie sądu polubownego. Siódmy NFI kategorycznie odmówił zawarcia ugody. - Na obecnym etapie procedura wszczęta przez Private Equity Poland jest zakończona. Nie mam żadnej wiedzy, co dalej PEP zamierza zrobić w tej sprawie - zakończył Piotr Adamczyk.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama