Reklama

RPP bardziej ostrożna

Pomimo panujących na świecie tendencji do zacieśniania polityki pieniężnej, realny poziom stóp procentowych w Polsce pozostaje wysoki

Publikacja: 13.04.2006 08:40

W ostatnich dniach nadzieje na kolejne cięcie stóp procentowych przez RPP znacznie osłabły wśród większości inwestorów. Czy rynek słusznie zrewidował oczekiwania co do kształtu polityki pieniężnej i co wpłynęło na zmianę dotychczasowych przewidywań?

Przyczyną, z pewnością, nie są bieżące dane o inflacji, która od początku roku utrzymuje się na niskim poziomie. I nawet według ostrożnych szacunków ekspertów NBP przez większą część roku utrzymywać się może poniżej 1 proc. Głównym powodem ochłodzenia nastrojów była zauważalna zmiana retoryki RPP. Zarówno komunikat po marcowym posiedzeniu, jak i późniejsze wypowiedzi członków Rady były ostrożne, sugerując, że w najbliższym czasie nie będzie skłonna do dalszego łagodzenia polityki.

Przyczyn zwiększonej ostrożności Rady należy dopatrywać się w charakterze czynników stojących za niską dynamiką wzrostu cen konsumpcyjnych, jaką obserwujemy w ostatnich kilku miesiącach. Duży wpływ na taką sytuację mają stabilne od listopada 2005 ceny żywności. Jest to związane z embargiem nałożonym przez Rosję na polskie mięso, skutkującym wzrostem jego podaży na rynku krajowym. Zwiększona podaż ma jednak charakter przejściowy. Jeżeli nawet nałożone zakazy nie zostaną zniesione, to eksporterzy znajdą inne rynki zbytu (w najgorszym razie dostosują rozmiary produkcji do zmienionych warunków).

Drugim istotnym czynnikiem ograniczającym tempo inflacji są koszty transportu. Ich miesięczna dynamika od października 2005 pozostaje ujemna dzięki zniżkującym cenom paliw. To z kolei wynika ze stabilizacji cen ropy naftowej na rykach światowych oraz (w końcu) odczuwalnych na rynku detalicznym efektów obniżenia akcyzy. Ten czynnik również może mieć charakter przejściowy. W ostatnim czasie ropa na świecie ponownie drożeje i oczekuje się, że taka tendencja utrzyma się w kolejnych miesiącach. Co więcej, rząd zapowiedział przywrócenie stawki akcyzy do poziomu sprzed dokonanej w ubiegłym roku obniżki (co ma stanowić jedno ze źródeł finansowania kosztów zmian w systemie podatkowym, zaproponowanych przez Ministerstwo Finansów).

Do niskiej dynamiki inflacji przyczynił się także mocny złoty. Przez większą część ubiegłego roku oraz w pierwszych dwóch miesiącach 2006 wartość polskiej waluty rosła, utrzymując pod kontrolą ceny towarów importowanych (między innymi obniżając ceny paliw). W marcu oraz na początku kwietnia sytuacja ta uległa jednak zmianie. Odwrót zagranicznych inwestorów z regionu Europy Środkowowschodniej oraz niepewna sytuacja polityczna doprowadziły do wyraźnego osłabienia złotego, a korekta na rynku walutowym może się jeszcze pogłębić.

Reklama
Reklama

Dodatkowym czynnikiem negatywnie wpływającym na skłonność RPP do obniżek stóp procentowych są coraz silniejsze tendencje do zacieśniania polityki pieniężnej na świecie, związane z rosnąca presją cenową w gospodarce globalnej. Pamiętać trzeba o tym, że przy rosnących stopach procentowych za granicą (przede wszystkim w USA i strefie euro) dalsze obniżki stóp w Polsce doprowadziłyby do zmniejszenia atrakcyjności polskiej waluty, a tym samym mogłyby pogłębić jej osłabienie.

Prawdopodobnie to właśnie tymi przesłankami kierowali się członkowie RPP zmieniając ton swoich wypowiedzi. Czy oznacza to jednak, że cykl łagodzenia polityki pieniężnej należy uznać za definitywnie zakończony? Wydaje się, że nie jest to jeszcze przesądzone. Sytuacja zaczyna nieco przypominać tę, z którą mieliśmy do czynienia w 2003 r. Tempo inflacji spadło wówczas poniżej 0,5 proc. w I połowie roku, jednak w II połowie zaczęło przyspieszać. Co prawda pomiędzy czerwcem a październikiem pozostawało poniżej dolnej granicy przyjętych przez NBP widełek (1,5 proc.), a następnie aż do marca 2004 r .oscylowało wokół niej, to jednak Rada utrzymywała w tym okresie stopy procentowe bez zmian (na poziomie 5,25 proc.). Podobnie może być również tym razem. Jeżeli wymienione wcześniej czynniki ryzyka spełnią się, a inflacja w II połowie roku zacznie przyspieszać, to stopy procentowe zapeGdyby jednak sprawdziły się optymistyczne oczekiwania Ministerstwa Finansów i tempo inflacji w II i III kwartale utrzymało się w okolicach 0,5 proc., a jednocześnie kolejne projekcje inflacji okazały się bardziej optymistyczne, to skłonność Rady do kolejnych redukcji mogłaby wzrosnąć (chociaż przestrzeń do obniżek byłaby ograniczona do 25 - 50 pb). Pamiętać trzeba bowiem, że pomimo panujących na świecie tendencji do zacieśniania polityki pieniężnej, realny poziom stóp w Polsce pozostaje wysoki.

Ekonomista DZ Banku

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama