Reklama

Premier: Rząd nie poda się do dymisji, koalicja z Samoobroną nieodzowna

Warszawa, 13.04.2006 (ISB) - Premier Kazimierz Marcinkiewicz zadeklarował w czwartek, że nie zamierza podawać rządu do dymisji, a budowę koalicji z udziałem m.in. Samoobrony uważa za rozwiązanie konieczne, by realizować program Prawa i Sprawiedliwości (PiS). "Nie widzę żadnych powodów, żeby podawać dobry rząd do dymisji" - powiedział Marcinkiewicz dziennikarzom w odpowiedzi na pytanie, czy zamierza złożyć dymisję w związku z budową koalicji parlamentarnej.

Publikacja: 13.04.2006 12:08

Premier dodał, że wielokrotnie podkreślał, iż aby realizować program naprawy państwa, PiS musi stworzyć większość sejmową.

"Stworzenie koalicji z Samoobroną, Polskim Stronnictwem Ludowym i Ligą Polskich Rodzin jest nieodzownym elementem tego programu" - podkreślił Marcinkiewicz.

Szef Samoobrony Andrzej Lepper wielokrotnie domagał się od premiera deklaracji, czy pozostanie na czele rządu, jeśli powstanie koalicja PiS z jego partią. Zapewnienia o pozostaniu premiera na stanowisku składali wcześniej inni liderzy rządzącej partii.

Marcinkiewicz przyznał w czwartek, że sprawy personalne, gdy jest tworzona koalicja, prowadzą do różnego rodzaju zmian.

"Zawsze jest tak, że wchodzą do rządu nowi ludzie, kiedy powstaje nowa koalicja, ale negocjacje w tej sprawie jeszcze się nie rozpoczęły" - powiedział premier.

Reklama
Reklama

Podkreślił, że wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska oraz minister spraw zagranicznych Stefan Meller są bardzo dobrymi ministrami, potrzebnymi do realizacji programu PiS.

Meller zapowiedział wcześniej dymisję, jeśli lider Samoobrony znajdzie się w rządzie. Gilowska nie złożyła jednoznacznej deklaracji, mówiła jedynie, że zasiadanie w Radzie Ministrów z Lepperem wymaga od niej poważnego zastanowienia.

W wywiadzie dla ostatniego numeru "Newsweeka" premier powiedział, że partie, które zechcą stworzyć z PiS koalicje rządową, muszą zaakceptować m.in. reformę finansów publicznych zaproponowaną przez Zytę Gilowską. Stwierdził wówczas, że obecnie możliwa jest jedynie koalicja PiS z Samoobroną.

Politycy PiS zapowiadali wcześniej, że kwestia koalicji ma wyjaśnić się przed świętami, tak, by mogła ona uformować się przed posiedzeniem Sejmu, które rozpoczyna się 25 kwietnia. W czwartek liderzy PiS i Samoobrony mają zaakceptować dokumenty programowe koalicji. Jednakże tym dwóm partiom brakuje do sejmowej większości 20 głosów, dlatego będą prowadzone rozmowy z PSL i LPR. (ISB)

maza/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama