- Nauczeni dotychczasowymi doświadczeniami w kwestii umów offsetowych widzimy potrzebę lepszego przygotowywania założeń do nich - mówi Tadeusz Pyrcak, p.o. dyrektora departamentu programów offsetowych w Ministerstwie Gospodarki. - Chcemy też mobilizować zagranicznych dostawców do przedstawiania lepiej przygotowanych ofert i projektów zobowiązań offsetowych - stwierdza.
Ma to usprawnić negocjacje prowadzone przez Ministerstwo Gospodarki z zagranicznymi firmami, co powinno zlikwidować np. opóźnienia w realizacji offsetu, do jakich dopuszczają obecnie zagraniczne firmy. Jednym z założeń nowelizacji jest również zmiana procedury podpisywania umów dotyczących offsetu.
- W nowelizacji zawarte są zapisy mówiące, że jeśli nie zostaną uzgodnione wszystkie szczegóły umowy, to w ogóle nie uwzględniamy tego zobowiązania w ofercie - mówi Pyrcak.
Ustawa w obecnym brzmieniu zakłada, że umowa o offsecie powinna być zawarta do 60 dni po podpisaniu kontraktu na dostawę. Według znowelizowanych przepisów, zawarcie kontraktu o dostawie przed podpisaniem umowy offsetowej nie będzie możliwe. Zagraniczny dostawca straci również "psychologiczną przewagę", ponieważ jeśli negocjacje z nim nie zakończą się sukcesem, pod uwagę wzięta zostanie oferta firmy następnej na liście przedsiębiorstw biorących udział w przetargu. Dzięki takim przepisom zagranicznym przedsiębiorcom może bardziej zależeć na przedstawianiu korzystnych dla Polski propozycji offsetu.
Rozszerzona zostanie również lista firm, które mogą być odbiorcami tzw. offsetu bezpośredniego, który polega, między innymi, na zamówieniach dla polskiego przemysłu składanych przez zagraniczne firmy. Jest on realizowany przez przedsiębiorstwa przemysłu obronnego o "szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym", ujęte na specjalnym wykazie.