Aby długi weekend nie zamienił się w cały długi tydzień Ministerstwo Finansów zaplanowało na wczoraj przetarg nowej serii obligacji dwuletnich. Wprawdzie inwestorzy nie przejawiali zbytnio ochoty do handlu to jednak aukcja spotkała się z całkiem sporym zainteresowaniem, które wyniosło 7,5 mld złotych i przeszło czterokrotnie przerosło wartość oferty (1,8 mld). Średnia rentowność sprzedanych papierów wyniosła 4,45% (dawno nie notowany poziom dla dwulatek), dlatego Ministerstwo nie miało też problemu z uplasowaniem aukcji dodatkowej (360 mln zł). Niezrealizowany popyt na rynku pierwotnym nie przeniósł się jednak na rynek wtórny. Przeciwnie, obligacje z dłuższego końca krzywej zniżkowały nawet w ślad za niemieckimi bundami. Konferencja prasowa po posiedzeniu EBC miała bowiem wyraźnie jastrzębi wydźwięk. Na koniec wczorajszej sesji rentowność obligacji dwuletnich OK0408 wyniosła 4,39%, pięcioletnich PS0511 4,98% zaś dziesięcioletnich DS1015 4,18%.

Dziś głównym wydarzeniem na rynku długu będzie publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy. Jednak to dopiero o 14.30, wcześniej czeka nas prawdopodobnie nuda.