Pierwsze trzy miesiące roku dla Travelplanet. pl były bardzo dobre. Spółka sprzedała usługi turystyczne za ponad 13,6 mln zł, czyli o 291 proc. więcej niż w pierwszym kw. 2005 r. Prowizje z tego tytułu (czyli przychody ze sprzedaży) wyniosły 5,7 mln zł. Rok wcześniej zamknęły się kwotą 2,2 mln zł. Mimo to I kw. Travelplanet. pl zakończyło na minusie. Strata netto wyniosła 0,1 mln zł. Przed rokiem przekraczyła 0,27 mln zł.
Jak zapewniają przedstawiciele firmy, ujemny wynik był zgodny z tegorocznym biznesplanem. - Ze względu na sezonowość branży, w której działamy, maksymalizacja przychodów i zysków następuje w drugiej połowie roku. Dlatego też, po udanym pierwszym kwartale, oczekujemy w całym 2006 r. znaczącej poprawy zysku netto Travelplanet. pl, w stosunku do roku poprzedniego - skomentował Tomasz Moroz, prezes spółki. W 2005 r. zysk netto spółki wyniósł 38 tys. zł.
Prezes zwrócił uwagę na wysoką dynamikę wzrostu obrotów. - Według szacunków organizatorów turystyki w pierwszym kwartale, dzięki zainteresowaniu ofertami first minute oraz silnej złotówce, sprzedaż usług turystycznych była większa o około 20-30 proc. niż w I kwartale roku 2005. Nasz wzrost był więc dziesięciokrotnie większy niż tradycyjnego rynku - stwierdził T. Moroz.
Podtrzymał plany rozbudowy w tym roku sieci stacjonarnych punktów obsługi klienta. Obecnie sieć liczy 5 POK-ów. - Do końca roku chcemy mieć 12 kiosków. Jeszcze w maju uruchomimy dwa kolejne, w tym w łódzkiej Manufakturze - podsumował prezes. Inwestorzy chłodno przyjęli informacje o rezultatach Travelplanet. pl za I kwartał. Kurs spadł w piątek o 2,2 proc., do 40,6 zł.
Cały rok zakończy się na plusie